Aktualizacja
Romet wspomniany w pierwszym poście idzie na dalszy plan, od jakiegoś czasu mały sport jest już sprawny i przyszedł czas podzielić się przebiegiem walk z małym sportem na osprzęcie golden arrow.
Rozłożyłem i złożyłem całego małego sporta -wiadomo smarowanie czyszczenie i walka z dziwnymi pierdołami, założyłem tymczasowo suport maszynowy bo jestem leniem. Z ciekawostek to musiałem skrócić drewniany klin z środka rury sterowej, był cholernie długi, a mostek który teraz założyłem też ma dość długą rurkę i kierownica była strasznie wysoko.
Poprzednio opisałem dwa problemy: brak dostępności kaset UG i problem z montażem hamulca tylnego.
Hamulec tył- o pomoc poprosiłem Bartka prowadzącego profil Archiwum Kolarstwa Polskiego, napisał żeby się nie bać i wiercić ale podrzucił pomysł żeby złożyć hamulec tylny na ośce z hamulca przedniego. Szybko przeszukałem internet i chwile później z Rumunii jechał do mnie hamulec.
Przełożenie ośki i szybki serwis zacisku i problem rozwiązany.
Kaseta - pogodziłem się z brakiem dostępności nowych kaset ug i zdecydowałem się pójść na skróty i założyć wolnobieg. ( zależało mi na 6 przełożeniach w zakresie 14-28 czyli chyba maksimum które obsłuży stara 105-ka)
Zakupiłem koło pod wolnobieg z obręczą mavic.
Okazało się że wolnobieg który kupiłem ma suche łożyska i gdy przestaje się pedałować to słychać tragiczne dźwięki suchych kólek.
Doszedłem do wniosku że koło z kasetą UG jest w za dobrym stanie żeby je porzucić. Kasety dostępne na olx są w niepewnym stanie i są cholernie drogie ALE za to mają mniejszy zakres przełożeń niż wolnobieg, więc to nie był kierunek który chciałem obrać.
Po lekturze wspaniałej strony
https://www.sheldonbrown.com/k7.html
Doszedłem do rozwiązania problemu. Zakupiłem kasete 7 rzędową, 12-28 marki microshift. Najmniejsze dwie zębatki są osobnymi elementemi więc po nałożeniu kasety bez tych dwóch zębatek mogłem przykręcić ją oryginalną zębatką 13t.
Zostało mi jeszcze zamówienie nowej zębatki torowej żeby ostatnia koronka była ładna błyszcząca.
Jedyne co trzeba było przerobić przy założeniu kasety HG na bębenek UG to trzeba wyszlifować ten jeden mniejszy ząbek w kasecie.( przerobić go na szeroki)
Wygląda to zbyt nowocześnie na lata 80-te, ale nie jest to rower na ścianę tylko rower do jazdy. Po zmianie kasety przerzutka zaczęła przerzucać o niebo lepiej, kaseta taka jest tania i dostępna jeśli trzeba będzie ją zmienić. Dla mnie najlepsze rozwiązanie problemu.
Rower gotowy, sprawny- jedynie na potrzeby codziennych wycieczek zostały zmienione pedały na platformy wellgo i siodełko na preferowane przez partnerke.
(Na zdjęciu jeszcze z wolnobiegiem)
Podsumowując -rower partkerki zakupiony rok po dużym sporcie został przygotowany szybciej niż mój. Pora będzie się zabrać za sprzęt dla mnie.