|
Ocena wątku:
- 1 głosów - 5 średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą?
|
| Autor |
Wiadomość |
grissley
Kombinator

Liczba postów: 215
Imię: Roman
Skąd: Olsztynek
Pojazd: Romet Ogar 200
|
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą?
(11-01-2026 22:07:27)Norweski Zomowiec napisał(a): bzdura
to jest moja świeca, właśnie wykręcona z Komara.
Ej no, daltonizmu u mnie nigdy nie zdiagnozowano, a jak dla mnie to to jest wyłącznie w odcieniach siwego-szarości i nic tam rdzawego ani kawowego nie widzę...?
Co do Amala - no taki już był jak kupiłem. Ale jak robiłem rozeznanie przed zakupem jaki gaźnik jest najlepszy to wnioski były żadne (tyle opinii ile wypowiadających się). Ale Amal gdzieś tak przewinął się jako coś dobrego. Enyłej, taki już jest.
Może kiedyś jak będę cudował z silnikiem coś to zmienię gaźnik na jakiś wypas typu OKO PWK czy inne Dellorto PHBG, ale na razie jeszcze się pomęczę z Amalem.
Swoją drogą równolegle jeszcze z kimś rozmawiam o tych moich objawach i on mi udowadnia, że mam za bogatą mieszankę bo świeca jest okopcona. Maskara totalna 
Chyba kupię dwie dysze - numerek większą (0.7) i numerek mniejszą (0.6) i przetestuję obie po kolei.
Najśmieszniej będzie jak nic się nie zmieni i szukaj chłopie dalej
*************
Mój Ogar 200
|
|
| 12-01-2026 02:43:04 |
|
|
Norweski Zomowiec
Mechanik

Liczba postów: 1,968
Imię: Marcin
Skąd: Zamośc
Pojazd: Inny
|
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą?
Rdzeń (ten element, który zaznaczyłeś) jest rdzawo-ciemnobrązowy i TAKIE MAJĄ BYĆ NA DOCIERANIU.
Gdybym nie stosował bogatszej mieszanki, świeca byłaby dosłownie ruda na całej powierzchni, jednak silnik jest jeszcze na dotarciu, jak pisałem.
Zresztą to tylko odpowiedź na „tezę”, że syntetyk nie zostawia nalotu  , na tym możemy ten temat zakończyć.
Teza, że twoja świeca jest „okopcona”, jest błędna. Twoja świeca jest zbyt sucha i zbyt jasna (cała biała). To klasyczny objaw zbyt dużego gaźnika.
Gaźnik podaje za dużo powietrza w stosunku do ilości paliwa i pojemności, a silnik nie jest w stanie tego efektywnie spalić przy wyższych obrotach. W związku z tym zwiększanie dyszy głównej raczej nie rozwiąże problemu.
Zresztą nadal możemy tak dywagować, jednak czekamy na film, jak ten silnik pracuje i jak wchodzi w obroty, bo to najlepiej pokaże, co go faktycznie boli.
|
|
| 12-01-2026 03:08:27 |
|
|
grissley
Kombinator

Liczba postów: 215
Imię: Roman
Skąd: Olsztynek
Pojazd: Romet Ogar 200
|
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą?
Co do gaźnika:
Skoro powietrza jest za dużo w stosunku do paliwa, to większa dysza paliwowa zwiększy ilość paliwa w relacji do powietrza, ergo mieszanka będzie bogatsza, ergo może będzie ok? Bo jeśli chodzi o ten brak mocy w górnym zakresie obrotów to może po prostu przepływ paliwa na wysokich obrotach jest już za słaby?
Rozumuję na chłopski rozum, więc wnioski mogą być z d*.
Filmiki:
1. Tuż po odpaleniu:
https://streamable.com/sfv7bh
2. W trasie (mogę pokombinować, żeby było widać prędkościomierz, ale na razie jest chociaż dźwięk  )
https://streamable.com/sstyer
linki niestety wygasną za 2 dni (btw, da się to wrzucić w jakiś kod? [media] ani [video] nie działają...)
*************
Mój Ogar 200
|
|
| 12-01-2026 12:53:42 |
|
|
Norweski Zomowiec
Mechanik

Liczba postów: 1,968
Imię: Marcin
Skąd: Zamośc
Pojazd: Inny
|
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą?
Chodzi mi o to, że możesz mieć po prostu za duży gaźnik do seryjnego cylindra, bez żadnych przeróbek
Miałem dokładnie taką sytuację w komarze, kiedy próbowałem założyć chiński gaźnik typu Mikuni VM16 (Aclonstar VM16). Z dołu silnik bardzo słabo reagował na gaz, a na górze w ogóle nie chciał się wkręcać
W takim przypadku grzebanie w dyszach czy iglicy niewiele daje, bo sam gaźnik jest za duży. W górnym zakresie silnik po prostu dostaje za dużo powietrza/mieszanki i nie jest w stanie tego „przerobić” przy seryjnych parametrach
Jednakże z filmu wygląda, że dobrze jeździ. Za mało pokazałeś jak wchodzi z niskich na wysokie.. było przetrzymać, no ale cóż
Można też założyć, że cylinder jest całkowicie seryjny? masz zablokowany króciec?, w tłumiku nadal siedzi blokada? i dodatkowo fabrycznie Romet jeszcze coś tam pozmieniał w zapłonie, żeby zdławić moc silnika pod polskie przepisy
Nie wiem, czy wszystko to już usunąłeś, ale jeśli tak, a silnik jeździ oraz kręci się około 5500-6000 obr na biegu i dla Ciebie to „za mało”, to niestety... Albo zaczynasz grzebać w cylindrze, albo zmieniasz sprzęt na coś mocniejszego.. w końcu to tylko motorower
|
|
| 12-01-2026 15:44:33 |
|
1 osoba postawiła piwo Norweski Zomowiec za ten post:1 osoba postawiła piwo Norweski Zomowiec za ten post.
Debesta (01-17-2026)
|
grissley
Kombinator

Liczba postów: 215
Imię: Roman
Skąd: Olsztynek
Pojazd: Romet Ogar 200
|
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą?
(12-01-2026 15:44:33)Norweski Zomowiec napisał(a): Jednakże z filmu wygląda, że dobrze jeździ. Za mało pokazałeś jak wchodzi z niskich na wysokie.. było przetrzymać, no ale cóż
No ale właśnie zmieniałem bieg jak już zaczynał rzęzić i dzwonić pierścieniami... A w tym momencie jest jeszcze pół manetki gazu nieodkręcone (?).
(12-01-2026 15:44:33)Norweski Zomowiec napisał(a): Można też założyć, że cylinder jest całkowicie seryjny? masz zablokowany króciec?, w tłumiku nadal siedzi blokada? i dodatkowo fabrycznie Romet jeszcze coś tam pozmieniał w zapłonie, żeby zdławić moc silnika pod polskie przepisy
Wszystko jest odblokowane, cylinder jest po portingu, zapłon jest CDI ze zmiennym kątem wyprzedzenia zapłonu.
Nie wiem przy jakich obrotach zmieniam bieg - kupiłem na razie jakiś obrotomierz, ale jeszcze muszę go podłączyć.
Aczkolwiek po tym portingu i z tym zapłonem to rzekomo miał się do 9k kręcić...
(12-01-2026 16:09:20)Dinozaur napisał(a): Wyglada mi, ze eksploatujesz silnik na zbyt krotkich dystansach i dlatego nie jestes w stanie 'wylapac - co sie z nim dzieje w ogole' ?
Bo jesli juz po '3 km' jazdy silnik mocno sie grzeje i 'traci obroty i moc' / to moze byc wlasnie stan jakby 'tuz przed przytarciem tloka', tlok lekko 'puchnie' i dlatego jeszcze bardziej wzrasta temperatura cylindra i glowicy, ale 'zdazasz' go wylaczyc i nie dopuszczasz do przytarcia - zatarcia 'na beton', bo akurat juz przejechales potrzebny dystans...?
Też się nad tym zastanawiałem. Ale w lato obróciłem 100km w jedną stronę i się nie zatarł, więc (chyba?) to nie to. Co do mocy to nie czuję, żeby ją tracił po paru kilometrach. Po prostu mam wrażenie, że powinien przyspieszać jeszcze przez tysiąc-dwa tysiące obrotów wyżej niż faktycznie to robi, ale te wrażenie (że za wcześnie muszę zmieniać bieg) jest niezależne od dystansu/rozgrzania.
*************
Mój Ogar 200
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-01-2026 17:06:39 przez grissley.)
|
|
| 12-01-2026 17:06:06 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
|
|