|
Moja nowa dojazdówka (Ogar 200)
|
| Autor |
Wiadomość |
grissley
Kombinator

Liczba postów: 275
Imię: Roman
Skąd: Olsztynek
Pojazd: Romet Ogar 200
|
RE: Moja nowa dojazdówka (Ogar 200)
wręcz przeciwnie. Goowniany popychacz sprzęgła zmienił się de facto w nit trzymający dekiel. Chciałem jeszcze trochę pojeździć i wkręciłem dłuższą śrubkę w łapę popychacza, ale chyba coś zepsułem - może gwint, w każdym razie ostatni kilometr ostatniej jazdy do domu był już bez sprzęgła 
To był kwiecień. Ale ponieważ na wakacje mam umówioną kurację sterydową dla silnika (będzie 70ccm), to dałem sobie spokój - niech fachura z tym walczy.
Przy okazji wszystkie inne tematy leżą. Przednie zawieszenie mam skompletowane ale chińczyki źle mi zrobiły sztycę, więc na razie nie mam jak tego złożyć. I nie wiem komu tę sztycę zlecić do roboty. Więc leży. A z kolei na tyle spawacz mi tak jakby "ciut krzywo" mocowania amora przyspawał i mam "lekkiego" demotywa. Ale jeszcze zobaczę po wakacjach co i jak.
W każdym razie, rolę dupowozu codziennego na razie przejęło inne moto, a przy ogarze szykuje się trochę grzebania.
*************
Mój Ogar 200
|
|
| Wczoraj 02:39:42 |
|
|
| Wiadomości w tym wątku |
RE: Moja nowa dojazdówka (Ogar 200) - grissley - Wczoraj 02:39:42
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
|
|