|
Ocena wątku:
- 1 głosów - 5 średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą?
|
| Autor |
Wiadomość |
grissley
Kombinator

Liczba postów: 224
Imię: Roman
Skąd: Olsztynek
Pojazd: Romet Ogar 200
|
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą?
Nooo więc tak.
Pomyślałem sobie, że może na tych wysokich obrotach to już gaźnik nie wyrabia z dostarczaniem paliwa więc może by tak dać większą dyszę.
Zabrałem się za rozkręcanie gaźnika (Amal 16T) - powinna tam siedzieć seryjnie 65ka, więc kupiłem 70. Aaale siedziała... 90tka 
No, może jest przyczyna bajzlu.
Wymieniłem, przetestowałem. Wrażenia mieszane - na prostej, po rozgrzaniu, idzie jak ogień, nie czuję już tej nagłej utraty mocy na granicy średnich wysokich obrotów.
Ale.
Bardzo łatwo go teraz "zdusić", co wcześniej nie występowało w zasadzie wcale. Zwłaszcza, jak już jest ciepły, ale jeszcze nie gorący, to najmniejsze wzniesienie albo ruszanie spod świateł to masakra. Dzisiaj na skrzyżowaniu odpychałem się nogami, bo "zdusił" się przy ruszaniu i umierał. Więcej gazu, mniej gazu, nic nie pomagało. Wciskam sprzęgło, daję po obrotach, puszczam sprzęgło - to samo. Jakiś totalny zanik momentu obrotowego.
Dziwna sprawa.
Ale skoro wcześniej na 90tce (olbrzymia dysza jak na 50tkę, nawet po portingu?) jechał nieźle na niskich i średnich, a na 70tce jedzie nieźle na wysokich (ale tylko na gorącym), to qrde może 80tka będzie idealna...
Chyba kupię cały zestaw dysz i będę testował jedna po drugiej...
No i to co mam cały czas od nowości - bardzo mi się silnik grzeje... Po 3 km cylindra generalnie dotknąć nie można, czuć też w powietrzu "rozgrzanym dwutaktem"
*************
Mój Ogar 200
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 22-01-2026 13:57:49 przez grissley.)
|
|
| 22-01-2026 13:56:15 |
|
|
| Wiadomości w tym wątku |
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - grissley - 22-01-2026 13:56:15
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości
|
|