|
Ocena wątku:
- 1 głosów - 5 średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
[Chart] Romet Chart- Kupno awaryjność, zalety, wady.
|
| Autor |
Wiadomość |
Jorginsson
OBR filia w Szczecinie

Liczba postów: 585
Imię: Jerry
Skąd: Szczecin (ZS)
Pojazd: Romet 50-TS-1
|
RE: Romet Chart- Kupno awaryjność, zalety, wady.
Zadbany Chart - moim skromnym zdaniem - zawsze będzie ładniejszy niż najbardziej odpicowany S51 i to chyba jego główna zaleta/ przewaga nad Simsonem 
Tyle, że w przypadku tego drugiego masz praktycznie nieograniczone możliwości tuningu, modyfikacji, części, akcesoriów... podczas gdy z 210, tak jak pisze Szymon - będą z niektórymi elementami problemy. Tak z dostępnością, jak i z cenami
|
|
| 31-12-2020 12:27:10 |
|
1 osoba postawiła piwo Jorginsson za ten post:1 osoba postawiła piwo Jorginsson za ten post.
JGNZM (01-04-2021)
|
Kanilox
Moplikowiec

Liczba postów: 3,490
Imię: Kamil
Skąd: Zabrze
Pojazd: Romet Chart
|
RE: Romet Chart- Kupno awaryjność, zalety, wady.
Cytat:1. Co jest najbardziej awaryjne odnośnie silnika i ramy, wyposażenie?
Moim zdaniem nie ma jakiś takich słabych ogniw, często się wspomina zapłon ale ja osobiście w żadnym z chartów nie miałem z nim problemu.
Cytat:2. Czytałem wypowiedzi z przed kilku lat natomiast jak jest teraz, jest problem z dostępnością nowych części?
Jest problem, szczególnie z szczegółami i plastikami, błotniki, przełączniki itp. Jeśli chcesz tym robić dużo kilometrów to na pewno będzie to uprzykrzać na maksa, jak chcesz wyremontować i niech se stoi no to nie będzie aż takich problemów.
Cytat:3. Czy ma jakieś zalety w porównaniu do Simsona s51?
Trochę większy, większe koła, lepsze przednie zawieszenie. Chyba też dużo taniej obecnie można go kupić.
Z wad w porównaniu do Simka no to gorsza jakość wykonania, dużo gorsza dostępność część no i moim zdaniem najważniejsze to silnik, osobiście też nie uważam że jest co porównywać, silnik Simsona to po prostu arcydzieło i porównywanie go do czegokolwiek z bloku wschodniego jest bezcelowe.
Ja mam charta którego kupiłem chyba w 2012, ale gdybym mógł się cofnąć i wiedział bym to co teraz to na pewno kupił bym Simsona s51 albo s53.
|
|
| 01-01-2021 21:51:09 |
|
3 użytkowników postawiło piwo Kanilox za ten post:3 użytkowników postawiło piwo Kanilox za ten post.
ananas (01-06-2021), Jorginsson (01-03-2021), Zmotoryzowanyyy (01-01-2021)
|
BigSoft
Pomocny użytkownik
Liczba postów: 1,006
Imię: Przemo
Skąd: SI
Pojazd: Romet Chart
|
RE: Romet Chart- Kupno awaryjność, zalety, wady.
Parę lat jeździłem Chartem codziennie, nawet zimą do pracy (lata bodajże 2008 do 2017), z moich doświadczeń:
1. Prądnica/zapłon. Ja osobiście przerabiałem oryginalną, ale dziś z tego co wiem można dostać gotowce 12V. Oryginalna słabo ładuje przez co ciągle brakuje prądu w akumulatorze, ponadto instalacja 6V dzisiaj nie ma sensu. Polecam lepszą prądnicę + żarówki 12V + klakson 12V i przerobić reflektor na żarówkę H4. Zyskasz mocne światło i niezawodność elektryki. Kiedyś padały moduły zapłonowe. Nie wiem jak te nowe, być może są już lepszej jakości. Ja wtedy zrobiłem swój i działa do dziś.
2. Brak nowych wałów korbowych. Można za to regenerować stare. Parę lat temu było znacznie więcej części z tzw "zapasów" ,ale jeszcze dziś można je dorwać, tylko trzeba cierpliwości.
3. Kwestia gustu. Jest wyższy, ma większe koła. Ja osobiście kupiłem Charta bo mi się po prostu dużo bardziej podoba. Sprawia wrażenie takiego małego motocykla, natomiast Simson mimo technicznej przewagi (silnik) nigdy mnie nie kupił swoją sylwetką. No i silnik Charta ma to swoje specyficzne brzmienie. Silnik Simsona jest oczywiście lepszy (mocniejszy, 4 biegi, lepsze materiały), ale nie oznacza to, że silnik 027 jest zły. Jest to po prostu dobra jednostka. Mi osobiście problemów (prócz ww. zapłonu) nie sprawiał.
Gdybym miał dzisiaj kupić Charta, to szukałbym takiego egzemplarza, który nie jest wybrakowany (np brak kierunkowskazów), jeśli kupisz jakiegoś trupa, bez połowy części, to prędzej się zniechęcisz, niż go uruchomisz.
(01-01-2021 17:06:21)Michał napisał(a): (01-01-2021 14:02:39)gabriel0 napisał(a): Po co wam nowe wały skoro nie wytrzymywały 50 kilometrów.
Ten z czarnymi przeciwwagami nie był taki zły 
Na takim właśnie przejechałem 15 tys. km. Chętnie bym kupił nowy, gdyby były nadal dostępne.
Klucz do trwałości to wymiana tulejki w główce korbowodu na taką dopasowaną do posiadanego sworznia zanim wał trafi do eksploatacji. Bez tego każdy tego typu wał padnie i to szybko. Nie bez powodu kiedyś było coś takiego jak grupy selekcyjne.
Stosowany olej też ma zapewne wpływ.
citroen-XM.pl
|
|
| 03-01-2021 17:44:21 |
|
1 osoba postawiła piwo BigSoft za ten post:1 osoba postawiła piwo BigSoft za ten post.
Zmotoryzowanyyy (01-03-2021)
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
|
|