Ocena wątku:
- 0 głosów - 0 średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
Mam problem z hamulcem tylniej piasty
|
| Autor |
Wiadomość |
Dinozaur
Uczeń

Liczba postów: 230
Imię: Jarek
Skąd: Wroclaw
Pojazd: Inny
|
RE: Mam problem z hamulcem tylniej piasty
Czesc, przy prawidlowo zlozonej piascie typu 'torpedo' i jej nowych czesciach lub niewyrobionych w ogole / zebatka lancuchowa ciagnie korpus piasty i cale kolo tuz po ruchu korbami o kilka mm, czyli tuz po nacisku stopy, jalowy ruch korb na ogol nie przekracza 2 - 3 mm zaledwie...
Przy zwrotnym ruchu korbami / do tylu i hamowaniu - tak samo, czyli po 'kilku mm' - juz powinien dzialac hamulec.
Znalazlem nawet 'wnetrznosci Romet' / w piascie 'Torpedo - Sachs 1929' i to dzialalo bardzo dobrze, bo wszystko zalezy zawsze od srednicy wewnetrznej piasty i srednicy zewnetrznej 'gwiazdki', po ktorej tocza sie rolki [ 5 szt. ].
Jesli ta 'gwiazdka' [ na ktorej jest mocowana zebatka lancuchowa ] ma zuzyte - wyrobione bieznie pomiedzy ramionami, na ktorych opieraja sie rolki - to ruch korbami 'do przodu / do tylu' jest coraz szerszy - nawet kilka cm az do jalowego 'cwierc obrotu korb' / 'w przod - w tyl'...
A jesli korby zaczynaja 'przeskakiwac' - to ta 'gwiazdka 5 ramienna' / jest zuzyta maksymalnie albo te 5 rolek - waleczkow jest maksymalnie starte, maja zmniejszona srednice - niestety.
Czasem uzytkownicy w odleglej przeszlosci / dobierali nieco grubsze rolki - waleczki, tak od '5 setek - do 1 dychy' wiekszej srednicy.
Ale chyba dzisiaj moze byc z tym klopot / dlatego lepiej wymienic cala 'gwiazdke' na lepsza, mniej wyrobiona lub nowa, jesli 5 rolek nie jest popekanych lub 'kwadratowych' - np. na skutek braku smaru w piascie i jej zatarciu przy tym...
Pozdrawiam.
|
|
| Wczoraj 23:52:18 |
|
|
| Wiadomości w tym wątku |
RE: Mam problem z hamulcem tylniej piasty - Dinozaur - Wczoraj 23:52:18
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek:
|
|