Jesteś nowy na forum? - Zachęcamy do przywitania się w dziale "Powitalnia" Smile

Zapraszamy na nasz oficjalny profil - facebook.com/ChlopcyRometowcy

Odpowiedz 
Fiat Cinquecento 900i Happy 1996'
Autor Wiadomość
BigSoft Niedostępny
Pomocny użytkownik


Liczba postów: 1,006
Imię: Przemo
Skąd: SI
Pojazd: Romet Chart
Post: #1
Fiat Cinquecento 900i Happy 1996'
Inwestycja w ogóle nie planowana, spontaniczna i zrealizowana praktycznie w dwa dni. Jak niektórzy może wiedzą, remontuję sobie takiego starego, szarego Citroena XM. Miałem też srebrnego, którym jeździłem wszędzie gdzie było trzeba. Jako, że srebrny był już w rozsypce, nie przeszedł by przeglądu ze względu na brak progów, rozsypujące się podłużnice, wycieki itp, itd., to nadszedł dzień, że znów się popsuł. Padło mi łożysko w wahaczu tylnym. Stwierdziłem - bez sensu go robić, jak już się ledwo wszystko kupy trzyma. Postawiłem go na działce, służy jako dawca części do remontowanego XMa, a buda docelowo trafi na złom.

Pojawił się więc problem - brak auta. I to akurat na zimę. Akurat trafił się dobry miesiąc w pracy i mogłem sobie pozwolić na wydatek ok 1300zł (rezygnując z innych potrzeb na jakiś czas). Szybka decyzja - trzeba kupić małe auto, proste, tanie w naprawie. Pierwszy pomysł - 126p. Zapomniałem jednak, że jakoś tak ostatnio trzeba płacić jak za zboże za te wynalazki. Więc może cinquecento? Patrzę - jest ich mnóstwo w granicach mojej wypłacalności :F. Po zmianie pomysłu na cinquecento od razu postanowiłem, że nie chcę 700 i jeżeli już kupię 700, to jak naprawdę nie będzie innej możliwości. Znalazłem z 10 ogłoszeń, z czego 4 były do przyjęcia (po pierwszych telefonach). Udałem się więc w drogę do miejscowości Krzywaczka (takie zadupie gdzieś w małopolskim) i dnia 10.11.2014 zakupiłem cienkiego.

Mam mało zdjęć, gdyż jakoś z początku traktowałem to auto jako zwykły przedmiot, którego zmuszony jestem używać i jak najszybciej się pozbyć, ale po czasie przekonałem się do tego auta i być może będą powody, żeby tu coś więcej napisać. Stąd temat. No i na pewno będzie na sprzedaż za jakiś rok czy dwa, więc będę miał gotową historię pojazdu...

Samochód w momencie zakupu na liczniku miał nakręcone 104900km.

Na pierwszy ogień zdjęcia wykonane jeszcze przez poprzedniego właściciela, z olx Tongue:















Droga powrotna była w miarę znośnia. W miarę, bo przednie łożysko piasty prawego koła tak wyło, że głowa boli. Ale dojechaliśmy. Na drugi dzień pojechałem z bratem na dzialkę, powoziliśmy się przy okazji i dokonaliśmy pierwszych oględzin. Pierwsze wykryte problemy:

- stuki w tylnym zawieszeniu na dziurach - do wymiany tuleje wahaczy;
- dziwne jęki pod maską silnika - okazało się, że generuje je łożysko pompy cieczy chłodzącej;
- silnik niby pocił się spod pokrywy klawiatury, a okazało się, że ktoś zapomniał przykręcić cybant na przewodzie odmy i wyciskało olej tamtędy;
- bardzo słabe światła mijania;
- bardzo słabe hamulce;
- opornie pracująca linka gazu;
- uszkodzony włącznik świateł. Trzeba docisnąć, żeby włączyć pozycyjne, pozycja mijania działa poprawnie;
- przegrzewający się silnik.

Ostatnia usterka wzmagała się dzień za dniem. O tym później.

Poza tym silnik ma pewne problemy z pracą. Podczas normalnej jazdy się tego nie odczuwa (no chyba, że spadkiem mocy, ale ja tego nie odczuję, gdyż tak jest od samego początku odkąd go mam). Mianowicie - silnik sprawia wrażenie jakby gubił zapłony. Niezależnie od obrotów. Zacząłem więc szukać i powiem szczerze, że do dzisiejszego dnia mimo wymiany pewnych elementów - nadal mam ten problem.

Po pierwsze sprawdziłem stan świec zapłonowych. Jak je zobaczyłem, to byłem przekonany, że to one są przyczyną. Jednak nie. Zwróćcie uwagę szczególnie na drugie zdjęcie:





Tak więc tworzy nam się lista zakupów. Kable zapłonowe, świece na dzień dobry. Do tego po dalszych oględzinach - klocki, tarcze przód.

Dodam, że właściciel stwierdził, że wymienił na nowe:

- końcówkę układu wydechowego (za katalizatorem);
- szczęki tył;
- filtry;
- akumulator (mam nawet papiery do niego);

Wszystko było prawdą.

14.11.2014 i 18.11 zamówiłem potrzebne części.

Nowe części zamienne:
- tarcze przód, komplet 2szt - firmy Brembo - 98,00 PLN;
- klocki hamulcowe przód, komplet 4szt, firmy TRW - 42,00 PLN;
- łożysko koła przedniego, 1szt, firmy Meyle - 57,00 PLN;
- reparaturki przednich zacisków hamulcowych marki Auto-fren, komplet na dwa przednie zaciski. - 24 PLN;
- komplet świec zapłonowych NGK V-LINE 12 BCPR6E - 35,60 PLN;

W sumie 256,60 (pominąłem koszta wysyłki, zamawiałem przez sieć).

22.11.2014
Zabrałem się za pierwsze naprawy.



Profilaktycznie podłączyłem akumulator pod ładowarkę. Po ładowaniu stwierdzam, że cinkuś nie ma problemów z ładowaniem, a sam akumulator faktycznie jest nowy.






Stare klocki hamulcowe. Jeden z nich to już totalna masakra (mam na myśli to zdjęcie zacisku strony pasażera).











Nowe tarcze i klocki już na miejscu:








12.2014
Pisałem wyżej, że silnik się przegrzewał. Doszło już do tego momentu, że płyn był na granicy wrzenia. Podejrzenia padły na termostat - wyciągnąłem z niego wkład i jeździłem tak do zakupu nowego. Ponadto spod głowicy wyciskało mi olej, dlatego też -> kupiłem zestaw: upg, uszczelka pod pokrywę zaworów, uszczelniacze zaworowe, uszczelka pod kolektor wydechowy no i osobno termostat. Przy wymianie uszczelki głowica jak i przylgnia bloku silnika oraz denka tłoków zostały wyczyszczone. Zawory dotarte.
Wymiana przy 105090km.













Stare łożysko prawej, przedniej piasty, dlatego wołało "wymień mnie" Tongue:


Termostacik:


No i kabelki zapłonowe, +10 do mocy :F:


Niestety jak widać wyżej - jeden tłok został lekko uszkodzony, to samo powierzchnia głowicy. Dlaczego? Wyżej jest widoczne zdjęcie starych świec zapłonowych. W jednej brakuje... izolatora.

15.01.2015
W końcu zakupiłem nową pompę cieczy chłodzącej firmy Dolz. Poza tym nowy pasek klinowy (Gates), rurę papierową, łożyska alternatora (Koyo), czujnik temperatury cieczy (ten wkręcany w głowicę). Wymiana szybka, prosta i skuteczna Smile

Co ciekawe, u mnie oryginalnie nie ma analogowego wskaźnika temperatury cieczy chłodzącej (niestety). Jest tylko kontrolka. Dodam, że czujnik odpalający kontrolkę był.. uszkodzony, także można było nieświadomie zajechać motor.





Lista części i ceny:
- zestaw uszczelek firmy Dichtungen Gaskets - 45 PLN;
- pasek klinowy - 11,60;
- nowe reflektory przód (czarne) + kierunkowskazy białe przód + kierunkowskazy boczne przód - 139zł;
- rura papierowa - 10,10zł;
- nowa pompa wody DOLZ - 99zł;
- czujnik temperatury wody, Vernet - 15zł;

Razem: 319,70 + wysyłka.


Jakieś 2-3 dni temu pojawiła się kolejna awaria. Rozerwało stalowy przewód hamulcowy pompa - prawe nadkole (łączący się z przewodem elastycznym przy kole). Koszt: 22zł.

Musiałem jakoś dojechać na działkę. Jazda bez hamulca zasadniczego - nie polecam. Jakoś się udało, ale silnik + ręczny to zdecydowanie zbyt mało Tongue

Już prawie koniec Tongue

Wczoraj, tj 24.01.2015 wymieniłem reflektory na nowe. Stare praktycznie nie oświetlały drogi, poza tym mają połamane regulacje i mocowania odbłyśników. Kupiłem jakieś zamienniki z allegro, na czarnym plastiku w zestawie z białymi kloszami kierunkowskazów przednich i bocznych. Założyłem. Rewelka w porównaniu ze starymi.

Przed:


Po:




Na koniec parę zdjęć mojego wozidełka:









Na dzień dzisiejszy władowałem w niego ok 660zł (nie liczyłem wyżej też takich drobnostek jak choćby żarówki pomarańczowe itd) i pewnie wpakuję jeszcze trochę, no ale niestety - konieczność.

Co planuję zrobić:
- wymiana wszystkich przewodów hamulcowych;
- podmianka licznika na ten ze sportinga;
- wymiana rury odmy;
- uszczelnienie aparatu wtryskowego;
- diagnoza i ewentualna wymiana końcówki wtrysku;
- zlikwidowanie problemu z dużym spalaniem i przerywającym silnikiem ( do sprawdzenia został moduł, sonda lambda, cewki zapłonowe)
- wymiana przednich błotników (zgnite nad kołami, nowy 60zł, więc nie chce mi się łatek spawać);

citroen-XM.pl
25-01-2015 19:49:01
Znajdź wszystkie posty użytkownika Postaw piwo Odpowiedz cytując ten post
Reklama
Odpowiedz 


Wiadomości w tym wątku
Fiat Cinquecento 900i Happy 1996' - BigSoft - 25-01-2015 19:49:01


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek:


Chłopcy Rometowcy, 2010 - 2026. Wszelkie prawa zastrzeżone.
Serwis wykorzystuje pliki cookies. Korzystanie z witryny oznacza zgodę na ich zapis i odczyt zgodnie z ustawieniami przeglądarki.
Kontakt | Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! | Wróć do góry | Wróć do forów | Wersja bez grafiki | RSS | Mapa użytkowników | Lista banów
 Witaj, Gość
Musisz się zarejestrować przed napisaniem posta.


  

Hasło
  





Reklama


 Szukaj na forum

(Zaawansowane szukanie)

 Ostatnie wątki
Projekt Romet Dzik Enduro...
Ostatni post: krystian276
Dzisiaj 10:10:01
» Odpowiedzi: 514
» Wyświetleń: 315085
Moja nowa dojazdówka (Oga...
Ostatni post: grissley
Dzisiaj 00:35:09
» Odpowiedzi: 149
» Wyświetleń: 39356
Jubilat
Ostatni post: jedrekq23
Wczoraj 20:08:46
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 61
silnik dezamet 023
Ostatni post: Karol007
18-08-2026 20:34:08
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 84
Romet Orion - 1991 - by S...
Ostatni post: Pinio
17-08-2026 22:27:18
» Odpowiedzi: 30
» Wyświetleń: 16795
Złombol
Ostatni post: Retrower
17-08-2026 15:33:27
» Odpowiedzi: 28
» Wyświetleń: 11201
Śrubę mechanizmu składani...
Ostatni post: Monacjusz
16-08-2026 19:20:51
» Odpowiedzi: 0
» Wyświetleń: 162
Nużka od simka w ogarze
Ostatni post: romek
16-08-2026 17:19:30
» Odpowiedzi: 1
» Wyświetleń: 152
Rower Hollandia
Ostatni post: romek
16-08-2026 12:45:04
» Odpowiedzi: 2
» Wyświetleń: 223
Śmieszne i ciekawe linki,...
Ostatni post: romek
16-08-2026 11:06:02
» Odpowiedzi: 1424
» Wyświetleń: 572298
Komar 2352W '78 - Madziar...
Ostatni post: romek
15-08-2026 22:37:25
» Odpowiedzi: 41
» Wyświetleń: 14773
2 numery ramy w jubilacie
Ostatni post: romek
15-08-2026 22:30:31
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 239
obejma baku
Ostatni post: Kacperek_77u
13-08-2026 11:19:46
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 364
biegi komar 2350
Ostatni post: tomangelo
11-08-2026 21:45:35
» Odpowiedzi: 3
» Wyświetleń: 450
Romet Romka - 50-T-1 '82r...
Ostatni post: romek
11-08-2026 12:31:15
» Odpowiedzi: 213
» Wyświetleń: 104599

Reklama