|
Ocena wątku:
- 0 głosów - 0 średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
Jubilat 2 i Uniwersal
|
| Autor |
Wiadomość |
Dinozaur
Uczeń

Liczba postów: 209
Imię: Jarek
Skąd: Wroclaw
Pojazd: Inny
|
RE: Jubilat 2 i Uniwersal
Czesc w Nowym Roku, a z tego - co widac na zdjeciu [ chociaz dosc slabo ] - to jest to piasta 3-biegowa 'Shimano' raczej, ze sterowaniem 'prawostronnym - trzpieniowym', chociaz to lancuszek naciaga niewielka dzwigienke z blachy stalowej, ktora jest zamocowana wahliwie w odlewanej 'nakretce katowej' i dopiero ta dzwigienka / naciska na trzpien - wchodzacy do wnetrza oski kola.
Dosc skomplikowany system sterowania, bo np. sama 'nakretka katowa' z dzwigienka / przy upadku roweru na prawa strone - deformuje sie lub 'sciera' na twardej nawierzchni i dopiero po wielu latach - zaczeto stosowac do nich palak ochronny, ktory oslanial sterowanie przy samej osce kola / przed zniszczeniem w trakcie upadku roweru...
A co do 'rowerow wyrzucanych na zlom', to nikt ich tam 'nie wysyla' - tylko wiele osob przy sprzataniu: piwnic, strychow, komorek, garazy, itp. / wystawia rowery obok smietnikow, a 'zbieracze starozytnosci - wozkarze' / zbieraja je calymi dniami i nocami spod smietnikow i to oni wywoza je tymi wozkami 'na zlom', niestety...
Jesli rower jest calkowicie sprawny i opony 'trzymaja powietrze' - to czasem jezdza takimi rowerami lub sprzedaja je tanio na targowiskach, ale wystarcza wlasnie 'flaki - sparciale opony' i rower trafia 'na zlom', niestety...
Tak sie dzieje niestety od poczatku lat 90-tych - kiedy pojawily sie 'rowery marketowe po 200 - 300zl' / to ludzie zaczeli 'masowo - setkami - tysiacami' wrecz wyrzucac przedwojenne rowery, a od jakichs 25 / 20 lat 'nadejszla kolej' na rowery z 'PRL'...
Nie jestem np. w stanie [ brak miejsca i srodka transportu ] zbierac nawet samych 'skladakow z PRL' - ktorych na jedno tylko 'zlomowisko' / trafilo w zeszlym roku ok. 50 - 60 szt., bardzo tego zaluje -i to nawet w lakierach i z nalepkami, czasem byly 2 / tydzien w kontenerze, co 2 - 3 dni jakis 'zbieracz' przywozil, ale ja 'celuje' tylko w 'Karata' z lat 60-tych - tylko takiego odkupie 'na wage', pozostalych sa takie ilosci - ze nie jestem w stanie ich nigdzie gromadzic - niestety...
Pozdrawiam Noworocznie.
|
|
| 01-01-2026 20:38:44 |
|
|
Dinozaur
Uczeń

Liczba postów: 209
Imię: Jarek
Skąd: Wroclaw
Pojazd: Inny
|
RE: Jubilat 2 i Uniwersal
Najbardziej moge zalowac 'duzych gabarytow', ktore poszly 'do huty', bo 'nikt ich nie chcial' wowczas [ czyli jeszcze 10 - 15 lat temu zaledwie ], stojacych w calosci na kolach na 'zlomowiskach', a ja nie mialem mozliwosci ich 'ocalenia' : 2 'Mikrusy' - jeden w kolorze wisniowym, drugi ciemno - granatowy; Straz pozarna 'Magirus'; Skoda Spartak - sanitarka, Warburg - Kombi z kolorowymi szybkami wzdluz dachu; fabrycznie nowych silnikow pF 125p 2 szt., nowych silnikow Syrena, NSU Prinz 1000 w calosci i 2 kompletne silniki NSU Prinz 600; silnikow od lodzi motorowych 'Wicher' chyba / 2 szt., 5 Komarow i 2 'Babett' i wielu / kilkudziesieciu ogromnych tokarek o dlugosci 5 - 6m oraz jednej amerykanskiej ok. 25 - 30m dlugosci o wadze 180 Ton, ktora przywieziono na kilku platformach kolejowych / polamana w celach transportowych na 'odcinki 5 - 6m niestety...
Nie mialem wtedy zadnego aparatu 'fotogr.', bo chcialem sobie zrobic zdjecie / przy 'koniku' od tej tokarki, ktory stal na ziemi obok 'luzem' i wazyl ok. 5 Ton - jak mowili 'na zlomie' pracownicy...
Nie odkupilem takze amerykanskiej maszyny do zwijania sprezyn - bo wazyla 300 kg, chociaz byla 'stolowa - warsztatowa', bo tez 'nikt jej nie chcial' wowczas...
Od dluzszego czasu - moge tylko 'ocalac od huty' nowe narzedzia z roznych epok : gwintowniki, narzynki, wiertla, freziki, lozyska, zawory silnikowe, itp., itd, - wszystko, co jest na tyle 'male' - ze daje sie jeszcze przewiezc na rowerze i zmiescic na polkach / w ladnych - zabytkowych puszkach po landrynkach i po kawie z epoki...
Pozdrawiam.
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 02-01-2026 22:47:04 przez Dinozaur.)
|
|
| 02-01-2026 22:33:36 |
|
|
Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości
|
|