<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0" xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
	<channel>
		<title><![CDATA[Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! - <font color="#228D22">Nasze Romety</font>]]></title>
		<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/</link>
		<description><![CDATA[Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! - https://www.chlopcyrometowcy.pl]]></description>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 21:41:55 +0000</pubDate>
		<generator>MyBB</generator>
		<item>
			<title><![CDATA[Komar 2351 przed skończeniem]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55720</link>
			<pubDate>Fri, 20 Feb 2026 21:36:26 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55720</guid>
			<description><![CDATA[Witam chcialbym wam pokazać kawałek mojego komarka przed skończeniem remontu. Napewno wstawie zdjęcia jak będzie już skończony ale dużo mu nie brakuje, Silnik s38 po remoncie nowy wał(nie taki nowy kupiony za 40zł na bazarze ale nie z nim żadnych problemów) łozyska uszczelniacze cylinder z tłokiem nominał załozone nowe pierścienie z epoki, silnik pali wszystko ładnie złożone jedyny minus to to że sprzęgło się śliżga ale niewiem dlaczego, wszystko było składane dokładnie więc nie mam pojęcia czemu się ślizga może kwestia rozruszania bo silnik stojał zalany olejem z dwa miesiące więc może sie poprostu skleiły tarczki. Roku produkcji nie znam niewiem jak odczytać z ramy. nowe łożyska w kołach i główce ramy, nowa ośka wachacza. Jak to wiadomo jeszcze nie skończony projekt musze przegwintować śrubkę przy górnym mocowaniu amortyzatora, zmienić nakrętki z tyłu koła takie pierdaty Pozdrawiam.[/align]<br />
<hr />
<blockquote><cite><span> (20-02-2026 23:36:26)</span>składakowcy napisał(a): <a href="https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?pid=618232#pid618232" class="quick_jump">&nbsp;</a></cite>Witam chcialbym wam pokazać kawałek mojego komarka przed skończeniem remontu. Napewno wstawie zdjęcia jak będzie już skończony ale dużo mu nie brakuje, Silnik s38 po remoncie nowy wał(nie taki nowy kupiony za 40zł na bazarze ale nie z nim żadnych problemów) łozyska uszczelniacze cylinder z tłokiem nominał załozone nowe pierścienie z epoki, silnik pali wszystko ładnie złożone jedyny minus to to że sprzęgło się śliżga ale niewiem dlaczego, wszystko było składane dokładnie więc nie mam pojęcia czemu się ślizga może kwestia rozruszania bo silnik stojał zalany olejem z dwa miesiące więc może sie poprostu skleiły tarczki. Roku produkcji nie znam niewiem jak odczytać z ramy. nowe łożyska w kołach i główce ramy, nowa ośka wachacza. Jak to wiadomo jeszcze nie skończony projekt musze przegwintować śrubkę przy górnym mocowaniu amortyzatora, zmienić nakrętki z tyłu koła takie pierdaty Pozdrawiam.[/align]</blockquote>
<br />
jak zrobiłem jakieś błędy w ortografi to przepraszam pisałem to na szybko<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23923" target="_blank">Messenger_creation_1170695181631086.jpg</a> (Rozmiar: 138.7 KB / Pobrań: 26)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam chcialbym wam pokazać kawałek mojego komarka przed skończeniem remontu. Napewno wstawie zdjęcia jak będzie już skończony ale dużo mu nie brakuje, Silnik s38 po remoncie nowy wał(nie taki nowy kupiony za 40zł na bazarze ale nie z nim żadnych problemów) łozyska uszczelniacze cylinder z tłokiem nominał załozone nowe pierścienie z epoki, silnik pali wszystko ładnie złożone jedyny minus to to że sprzęgło się śliżga ale niewiem dlaczego, wszystko było składane dokładnie więc nie mam pojęcia czemu się ślizga może kwestia rozruszania bo silnik stojał zalany olejem z dwa miesiące więc może sie poprostu skleiły tarczki. Roku produkcji nie znam niewiem jak odczytać z ramy. nowe łożyska w kołach i główce ramy, nowa ośka wachacza. Jak to wiadomo jeszcze nie skończony projekt musze przegwintować śrubkę przy górnym mocowaniu amortyzatora, zmienić nakrętki z tyłu koła takie pierdaty Pozdrawiam.[/align]<br />
<hr />
<blockquote><cite><span> (20-02-2026 23:36:26)</span>składakowcy napisał(a): <a href="https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?pid=618232#pid618232" class="quick_jump">&nbsp;</a></cite>Witam chcialbym wam pokazać kawałek mojego komarka przed skończeniem remontu. Napewno wstawie zdjęcia jak będzie już skończony ale dużo mu nie brakuje, Silnik s38 po remoncie nowy wał(nie taki nowy kupiony za 40zł na bazarze ale nie z nim żadnych problemów) łozyska uszczelniacze cylinder z tłokiem nominał załozone nowe pierścienie z epoki, silnik pali wszystko ładnie złożone jedyny minus to to że sprzęgło się śliżga ale niewiem dlaczego, wszystko było składane dokładnie więc nie mam pojęcia czemu się ślizga może kwestia rozruszania bo silnik stojał zalany olejem z dwa miesiące więc może sie poprostu skleiły tarczki. Roku produkcji nie znam niewiem jak odczytać z ramy. nowe łożyska w kołach i główce ramy, nowa ośka wachacza. Jak to wiadomo jeszcze nie skończony projekt musze przegwintować śrubkę przy górnym mocowaniu amortyzatora, zmienić nakrętki z tyłu koła takie pierdaty Pozdrawiam.[/align]</blockquote>
<br />
jak zrobiłem jakieś błędy w ortografi to przepraszam pisałem to na szybko<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23923" target="_blank">Messenger_creation_1170695181631086.jpg</a> (Rozmiar: 138.7 KB / Pobrań: 26)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Romet 50-T1 by sbanys]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55581</link>
			<pubDate>Tue, 11 Nov 2025 18:07:01 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55581</guid>
			<description><![CDATA[Witam wszystkich. <br />
Z uwagi na to, że za gówniaka mialem takiego sprzęta ale go sprzedalem a sentyment pozostał wiec cały czas szukałem czegoś dla siebie ba nawet po 2 dekadach w dalszym ciągu gdzieś pozostalo mi kilka części do niego. W zeszłym roku kupilem zemstę pepika ale po głowie cały czas chodziła mi zielona strzała. Niedawno trafiło się ogłoszenie sprzedaży takiego egzemplarza wiec niezwlekając stałem sie jego nowym właścicelem.<br />
Kompletny ale silnik w częsciach, wał po regeneracji. Co najważniejsze z aktualnym przeglądem i ubezpieczeniem do przyszlego roku. <a href='https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251111/3edf34495c2501791163f9908c0ac645.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251111/3edf34495c2501791163f9908c0ac645.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><a href='https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251111/062a71811eb4ade47c74692e9fef74cf.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251111/062a71811eb4ade47c74692e9fef74cf.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam wszystkich. <br />
Z uwagi na to, że za gówniaka mialem takiego sprzęta ale go sprzedalem a sentyment pozostał wiec cały czas szukałem czegoś dla siebie ba nawet po 2 dekadach w dalszym ciągu gdzieś pozostalo mi kilka części do niego. W zeszłym roku kupilem zemstę pepika ale po głowie cały czas chodziła mi zielona strzała. Niedawno trafiło się ogłoszenie sprzedaży takiego egzemplarza wiec niezwlekając stałem sie jego nowym właścicelem.<br />
Kompletny ale silnik w częsciach, wał po regeneracji. Co najważniejsze z aktualnym przeglądem i ubezpieczeniem do przyszlego roku. <a href='https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251111/3edf34495c2501791163f9908c0ac645.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251111/3edf34495c2501791163f9908c0ac645.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><a href='https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251111/062a71811eb4ade47c74692e9fef74cf.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://uploads.tapatalk-cdn.com/20251111/062a71811eb4ade47c74692e9fef74cf.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Wysłane z mojego SM-S901B przy użyciu Tapatalka]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Komar 2352 1984r]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55579</link>
			<pubDate>Mon, 10 Nov 2025 23:56:13 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55579</guid>
			<description><![CDATA[Cześć Rometowcy!!!<br />
<br />
Zakładam post w którym potrzebuje waszej pomocy, mam komara jak na zdjęciach, chciałbym go odnowić, jednak nie do końca dysponuje wiedzą na temat komarków.<br />
<br />
Wrzucam zdjęcie komara jakiego przywiozłem od Babci.<br />
<br />
I zdjęci w stanie na dzień dzisiejszy.<br />
<br />
Mam kilka pytań na które potrzebuje uzyskać odpowiedzi.<br />
<br />
1. Jakie tuleje wąchacza powinienem zastosować, na aukcjach pełno różnych odtworzeń i materiałów z jakich są zrobione.<br />
<br />
2. jakie tuleje do lag?<br />
<br />
Pytań pojawi się dużo więcej, i jeśli takiego posta nie ma to chiralnym tutaj stworzyć mini poradnik dla wszystkich, którzy w przyszłości będą zaczynać tak jak ja.<br />
<a href='https://zapodaj.net/plik-5Xv04K3WLR' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://zapodaj.net/plik-5Xv04K3WLR" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://zapodaj.net/plik-2g33NdBgXX' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://zapodaj.net/plik-2g33NdBgXX" border="0" title="Powiększ" /></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć Rometowcy!!!<br />
<br />
Zakładam post w którym potrzebuje waszej pomocy, mam komara jak na zdjęciach, chciałbym go odnowić, jednak nie do końca dysponuje wiedzą na temat komarków.<br />
<br />
Wrzucam zdjęcie komara jakiego przywiozłem od Babci.<br />
<br />
I zdjęci w stanie na dzień dzisiejszy.<br />
<br />
Mam kilka pytań na które potrzebuje uzyskać odpowiedzi.<br />
<br />
1. Jakie tuleje wąchacza powinienem zastosować, na aukcjach pełno różnych odtworzeń i materiałów z jakich są zrobione.<br />
<br />
2. jakie tuleje do lag?<br />
<br />
Pytań pojawi się dużo więcej, i jeśli takiego posta nie ma to chiralnym tutaj stworzyć mini poradnik dla wszystkich, którzy w przyszłości będą zaczynać tak jak ja.<br />
<a href='https://zapodaj.net/plik-5Xv04K3WLR' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://zapodaj.net/plik-5Xv04K3WLR" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://zapodaj.net/plik-2g33NdBgXX' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://zapodaj.net/plik-2g33NdBgXX" border="0" title="Powiększ" /></a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Kadet Automatic 110]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55471</link>
			<pubDate>Sun, 31 Aug 2025 21:49:11 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55471</guid>
			<description><![CDATA[Witam,<br />
<br />
Ostatni dzień sierpnia, a więc ostatnie wakacyjne zakupy tego roku! Wśród nich coś specjalnego – dość rzadki motorower i trzeci mój Kadet, tym razem z silnikiem automatycznym, pochodzącym z Jawy Babetty, lecz zmodyfikowanym, aby był odpalany z kopniaka (startera). Silnik w nim jest już dwubiegowy, automatyczny. Jest też motywacja, żeby kupić Jawę Babettę 210 dla porównania <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> z tym Kadetem i standardowym polskim. Bez przedłużania, kilka zdjęć:<br />
<br />
<a href="https://drive.google.com/drive/folders/1SsSznY_l4km4G2Qt6VfTqRgJPkX7Sw29" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...gJPkX7Sw29</a><br />
<br />
Dodam jeszcze, że kupiłem go oczywiście jako niesprawnego. Dzisiaj już udało mi się go zmusić do zagadania na paliwie, które wlałem do komory korbowej.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam,<br />
<br />
Ostatni dzień sierpnia, a więc ostatnie wakacyjne zakupy tego roku! Wśród nich coś specjalnego – dość rzadki motorower i trzeci mój Kadet, tym razem z silnikiem automatycznym, pochodzącym z Jawy Babetty, lecz zmodyfikowanym, aby był odpalany z kopniaka (startera). Silnik w nim jest już dwubiegowy, automatyczny. Jest też motywacja, żeby kupić Jawę Babettę 210 dla porównania <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> z tym Kadetem i standardowym polskim. Bez przedłużania, kilka zdjęć:<br />
<br />
<a href="https://drive.google.com/drive/folders/1SsSznY_l4km4G2Qt6VfTqRgJPkX7Sw29" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...gJPkX7Sw29</a><br />
<br />
Dodam jeszcze, że kupiłem go oczywiście jako niesprawnego. Dzisiaj już udało mi się go zmusić do zagadania na paliwie, które wlałem do komory korbowej.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Komar 2351 + wyjaśnienie opóźnienia testów LO]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55452</link>
			<pubDate>Mon, 18 Aug 2025 14:15:23 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55452</guid>
			<description><![CDATA[Witam ponownie! Podstawową rolą tego wątku jest zaprezentowanie Komara, którego kupiłem w częściach jakiś czas temu. Ostatnio został złożony sam Komar, jak i silnik S-38.<br />
<br />
Komara poskładałem już dawno temu, ale sobie trochę poczekał w garażu na jego uruchomienie. Kiedy próbowałem go odpalać zaraz po remoncie, odpalałem go z pomocą szmatki nasączonej benzyną – wtedy odpalał zawsze. A kiedy koło miesiąca temu założyłem mu gaźnik, jak odpala, to tylko na chwilę i nie chce się wkręcać, więc najprawdopodobniej problem z gaźnikiem i dyszą główną.<br />
<br />
Teraz będę chciał znowu z nim powalczyć. Zacznę od umycia gaźnika w myjce ultradźwiękowej, może to pomoże. Opisywał zmagania z Komarkiem będę pewnie tutaj, ale przejdźmy teraz do drugiej sprawy.<br />
<br />
Kiedyś napisałem, że zrobię testy temperatury silnika zależnie od LO benzyny. Testy te bardzo się przeciągnęły <img src="images/smilies/sad.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Sad" title="Sad" /> chociaż są w trakcie wykonywania. Kiedyś pisałem o Komarze 2350, na którym testowałem te zależności. Niestety z powodów prywatnych nie mam już dostępu do tego Komara, więc nie mogę przeprowadzić testów. Dopiero kiedy uruchomię tego Komara 2350, będę mógł przeprowadzić testy od początku <img src="images/smilies/sad.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Sad" title="Sad" /><br />
<br />
Przepraszam że musicie tyle czekać na testy LO ale ten komar jest światełkiem w tunelu <br />
I jeszcze kilka zdjęć komara nie są najlepsze bo nie mogłem go teraz wystawić z garażu<br />
<a href="https://drive.google.com/drive/folders/1PxDxEoS-A1yA6C9b4NtYhnsmKzUb3PGU" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...smKzUb3PGU</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam ponownie! Podstawową rolą tego wątku jest zaprezentowanie Komara, którego kupiłem w częściach jakiś czas temu. Ostatnio został złożony sam Komar, jak i silnik S-38.<br />
<br />
Komara poskładałem już dawno temu, ale sobie trochę poczekał w garażu na jego uruchomienie. Kiedy próbowałem go odpalać zaraz po remoncie, odpalałem go z pomocą szmatki nasączonej benzyną – wtedy odpalał zawsze. A kiedy koło miesiąca temu założyłem mu gaźnik, jak odpala, to tylko na chwilę i nie chce się wkręcać, więc najprawdopodobniej problem z gaźnikiem i dyszą główną.<br />
<br />
Teraz będę chciał znowu z nim powalczyć. Zacznę od umycia gaźnika w myjce ultradźwiękowej, może to pomoże. Opisywał zmagania z Komarkiem będę pewnie tutaj, ale przejdźmy teraz do drugiej sprawy.<br />
<br />
Kiedyś napisałem, że zrobię testy temperatury silnika zależnie od LO benzyny. Testy te bardzo się przeciągnęły <img src="images/smilies/sad.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Sad" title="Sad" /> chociaż są w trakcie wykonywania. Kiedyś pisałem o Komarze 2350, na którym testowałem te zależności. Niestety z powodów prywatnych nie mam już dostępu do tego Komara, więc nie mogę przeprowadzić testów. Dopiero kiedy uruchomię tego Komara 2350, będę mógł przeprowadzić testy od początku <img src="images/smilies/sad.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Sad" title="Sad" /><br />
<br />
Przepraszam że musicie tyle czekać na testy LO ale ten komar jest światełkiem w tunelu <br />
I jeszcze kilka zdjęć komara nie są najlepsze bo nie mogłem go teraz wystawić z garażu<br />
<a href="https://drive.google.com/drive/folders/1PxDxEoS-A1yA6C9b4NtYhnsmKzUb3PGU" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...smKzUb3PGU</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Romet 50-t-1 1982r.]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55447</link>
			<pubDate>Sat, 16 Aug 2025 11:14:26 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55447</guid>
			<description><![CDATA[Witam, <br />
Chciałem pokazać jak przebiega naprawa i odświeżenie rometa, który dostał moj synek od pradziadka. Nie jestem mechanikiemale powoli z lekturą forum, pomoca szwagra i portalami aukcyjnymi próbuje doprowadzić do użytku ten egzemplarz. Gdy go przywiozłem do garażu wyglądał co najmniej słabo, ale był w miarę kompletny i w miarę oryginalny.<br />
 <!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23717" target="_blank">IMG-20250202-WA0001.jpg</a> (Rozmiar: 336.81 KB / Pobrań: 34)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23718" target="_blank">IMG-20250319-WA0000.jpg</a> (Rozmiar: 69.74 KB / Pobrań: 19)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23719" target="_blank">Compress_20250816_104825_5868.jpg</a> (Rozmiar: 167.29 KB / Pobrań: 18)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
Przebiegu nie znałem bo licznik był uszkodzony<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23720" target="_blank">Compress_20250816_104824_4652.jpg</a> (Rozmiar: 151.16 KB / Pobrań: 23)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
Z braku czasu powoli będę opisywać co udało mi się już zrobić a co jeszcze mnie czeka.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, <br />
Chciałem pokazać jak przebiega naprawa i odświeżenie rometa, który dostał moj synek od pradziadka. Nie jestem mechanikiemale powoli z lekturą forum, pomoca szwagra i portalami aukcyjnymi próbuje doprowadzić do użytku ten egzemplarz. Gdy go przywiozłem do garażu wyglądał co najmniej słabo, ale był w miarę kompletny i w miarę oryginalny.<br />
 <!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23717" target="_blank">IMG-20250202-WA0001.jpg</a> (Rozmiar: 336.81 KB / Pobrań: 34)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23718" target="_blank">IMG-20250319-WA0000.jpg</a> (Rozmiar: 69.74 KB / Pobrań: 19)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23719" target="_blank">Compress_20250816_104825_5868.jpg</a> (Rozmiar: 167.29 KB / Pobrań: 18)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
Przebiegu nie znałem bo licznik był uszkodzony<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23720" target="_blank">Compress_20250816_104824_4652.jpg</a> (Rozmiar: 151.16 KB / Pobrań: 23)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br />
Z braku czasu powoli będę opisywać co udało mi się już zrobić a co jeszcze mnie czeka.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Moja nowa dojazdówka (Ogar 200)]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55431</link>
			<pubDate>Wed, 06 Aug 2025 00:47:03 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55431</guid>
			<description><![CDATA[Zacząłem jakiś czas temu wątek z wątpliwościami co do tego, którego Ogara kupić na codzienną dojazdówkę zagranicą (T1, 200 czy 205). W międzyczasie wątek dość mocno meandrował, a motorower się już u mnie pojawił, więc zakładam dedykowany tutaj <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
<br />
W dniu zakupu Ogar wyglądał tak:<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/45021_IMG_20250724_162412 (Copy).jpg ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/45021_IMG_20250724_162412 (Copy).jpg " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/17592_IMG_20250724_162424 (Copy).jpg ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/17592_IMG_20250724_162424 (Copy).jpg " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/36051_IMG_20250724_162545 (Copy).jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/36051_IMG_20250724_162545 (Copy).jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
I na pace...:<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/18529_IMG_20250724_190932 (Copy).jpg ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/18529_IMG_20250724_190932 (Copy).jpg " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Lakier ori (stan znośny, nieidealny), zapłon Rakso, gaźnik Amal 16T, opony 2.5. <br />
Rok produkcji 1990 (wg dowodu) i 1989 (wg ramy).<br />
Silnik na dotarciu na syntetycznym Castrolu, po wymianie tłoka i szlifie cylindra (cylinder oryginalny). <br />
Moje pierwsze odczucia były takie, że trochę jakby za mocno dymi jak na syntetyk, a i moc na dwójce na niskich obrotach doopy nie urywa (a z przodu zębatka to 11z). <br />
Ponieważ ścigacz ma śmigać na co dzień zagranicą i chcę mieć go maksymalnie ogarnietego tutaj, to zaprowadziłem na przegląd ogólny do majstra. Trasę do majstra (105km) przejechał bezproblemowo, robiłem 10min postoje co 25km:<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/68241_WhatsApp Image 2025-08-06 at 00.35.06.jpeg ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/68241_WhatsApp Image 2025-08-06 at 00.35.06.jpeg " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/85294_WhatsApp Image 2025-08-06 at 00.35.05.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/85294_WhatsApp Image 2025-08-06 at 00.35.05.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Majster się przejechał i obejrzał, stwierdził, że na pierwszy rzut oka remont wygląda na zrobiony zgodnie z zasadami sztuki, moc jest ok (toto trzeba wysoko kręcić Panie, to nie jest TS350 a jedynie 50), a jak się skróci kolanko (bo ciągle długie) to może się jeszcze poprawi. <br />
Luzów na lagach nie ma, ogólnie jest pozytywnie, poza tym, że przedni hamulec de facto nie istnieje.<br />
Dodatkowo, ponieważ zagranicą musi mieć kierunki i światło stop, to to będzie też dorzeźbione (czujniki, wiązka, akumulator).<br />
<br />
Jako, że robota jest pilna, a standardowe terminy odległe, to jest robiony po trochu wieczorami niejako poza kolejką. Na razie wygląda na to, że uszczelnienie w środku poległo:<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/28107_Przechwytywanie.JPG ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/28107_Przechwytywanie.JPG " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/59023_Przechwytywanie1.JPG ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/59023_Przechwytywanie1.JPG " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
reszta się okaże...]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Zacząłem jakiś czas temu wątek z wątpliwościami co do tego, którego Ogara kupić na codzienną dojazdówkę zagranicą (T1, 200 czy 205). W międzyczasie wątek dość mocno meandrował, a motorower się już u mnie pojawił, więc zakładam dedykowany tutaj <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
<br />
W dniu zakupu Ogar wyglądał tak:<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/45021_IMG_20250724_162412 (Copy).jpg ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/45021_IMG_20250724_162412 (Copy).jpg " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/17592_IMG_20250724_162424 (Copy).jpg ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/17592_IMG_20250724_162424 (Copy).jpg " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/36051_IMG_20250724_162545 (Copy).jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/36051_IMG_20250724_162545 (Copy).jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
I na pace...:<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/18529_IMG_20250724_190932 (Copy).jpg ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/18529_IMG_20250724_190932 (Copy).jpg " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Lakier ori (stan znośny, nieidealny), zapłon Rakso, gaźnik Amal 16T, opony 2.5. <br />
Rok produkcji 1990 (wg dowodu) i 1989 (wg ramy).<br />
Silnik na dotarciu na syntetycznym Castrolu, po wymianie tłoka i szlifie cylindra (cylinder oryginalny). <br />
Moje pierwsze odczucia były takie, że trochę jakby za mocno dymi jak na syntetyk, a i moc na dwójce na niskich obrotach doopy nie urywa (a z przodu zębatka to 11z). <br />
Ponieważ ścigacz ma śmigać na co dzień zagranicą i chcę mieć go maksymalnie ogarnietego tutaj, to zaprowadziłem na przegląd ogólny do majstra. Trasę do majstra (105km) przejechał bezproblemowo, robiłem 10min postoje co 25km:<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/68241_WhatsApp Image 2025-08-06 at 00.35.06.jpeg ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/68241_WhatsApp Image 2025-08-06 at 00.35.06.jpeg " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/85294_WhatsApp Image 2025-08-06 at 00.35.05.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/85294_WhatsApp Image 2025-08-06 at 00.35.05.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Majster się przejechał i obejrzał, stwierdził, że na pierwszy rzut oka remont wygląda na zrobiony zgodnie z zasadami sztuki, moc jest ok (toto trzeba wysoko kręcić Panie, to nie jest TS350 a jedynie 50), a jak się skróci kolanko (bo ciągle długie) to może się jeszcze poprawi. <br />
Luzów na lagach nie ma, ogólnie jest pozytywnie, poza tym, że przedni hamulec de facto nie istnieje.<br />
Dodatkowo, ponieważ zagranicą musi mieć kierunki i światło stop, to to będzie też dorzeźbione (czujniki, wiązka, akumulator).<br />
<br />
Jako, że robota jest pilna, a standardowe terminy odległe, to jest robiony po trochu wieczorami niejako poza kolejką. Na razie wygląda na to, że uszczelnienie w środku poległo:<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/28107_Przechwytywanie.JPG ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/28107_Przechwytywanie.JPG " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/59023_Przechwytywanie1.JPG ' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/59023_Przechwytywanie1.JPG " border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
reszta się okaże...]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[komar 2351]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55326</link>
			<pubDate>Fri, 13 Jun 2025 19:52:42 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55326</guid>
			<description><![CDATA[Witam, chciał bym się pochwalić moim komarkiem który w zimę przeszedł kapitalny remont, niestety większość części jest z tak zwanego chinola ponieważ większość nie nadawała się do ponownego użytku. Tak dla kontrastu daje zdjęcie z zeszłych wakacji kiedy był przed remontem <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /> (amory, stópka centralna i podnóżki będą pomalowane w kolor ramy bo się coś lakiernikowi pomyliło)<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpeg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23634" target="_blank">d635041c-a91c-4fe1-94c5-a598db5b36d1.jpeg</a> (Rozmiar: 268.69 KB / Pobrań: 30)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpeg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23635" target="_blank">90798719-d63d-4adc-a3d2-e2ffba2210d1 (2).jpeg</a> (Rozmiar: 130.93 KB / Pobrań: 33)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam, chciał bym się pochwalić moim komarkiem który w zimę przeszedł kapitalny remont, niestety większość części jest z tak zwanego chinola ponieważ większość nie nadawała się do ponownego użytku. Tak dla kontrastu daje zdjęcie z zeszłych wakacji kiedy był przed remontem <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /> (amory, stópka centralna i podnóżki będą pomalowane w kolor ramy bo się coś lakiernikowi pomyliło)<br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpeg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23634" target="_blank">d635041c-a91c-4fe1-94c5-a598db5b36d1.jpeg</a> (Rozmiar: 268.69 KB / Pobrań: 30)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><br /><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpeg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23635" target="_blank">90798719-d63d-4adc-a3d2-e2ffba2210d1 (2).jpeg</a> (Rozmiar: 130.93 KB / Pobrań: 33)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nowy romecik - 50 T-1]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55317</link>
			<pubDate>Sun, 08 Jun 2025 22:02:27 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55317</guid>
			<description><![CDATA[Witam!<br />
<br />
W tym roku kupuję tyle sprzętów, że nie nadążam z pisaniem nowych wątków o nich <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /> A ten wątek będzie o motorowerze, który zawsze chciałem mieć, ale nigdy nie było okazji, żeby go kupić. Mowa tu o Romecie 50 T-1, a w zasadzie o samej tylko ramie, którą kupiłem wraz z pakietem części i karterami silnika 019. Skrzynię do niego skompletowałem na motobazarze i dokupiłem nowy wał przez Internet. Oto kilka zdjęć Rometa i jeszcze nie złożonego silnika do niego: <a href="https://drive.google.com/drive/folders/1CWVkGlf3TGYPxNw0jZH55ypNHqg9GIaA" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...pNHqg9GIaA</a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam!<br />
<br />
W tym roku kupuję tyle sprzętów, że nie nadążam z pisaniem nowych wątków o nich <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /> A ten wątek będzie o motorowerze, który zawsze chciałem mieć, ale nigdy nie było okazji, żeby go kupić. Mowa tu o Romecie 50 T-1, a w zasadzie o samej tylko ramie, którą kupiłem wraz z pakietem części i karterami silnika 019. Skrzynię do niego skompletowałem na motobazarze i dokupiłem nowy wał przez Internet. Oto kilka zdjęć Rometa i jeszcze nie złożonego silnika do niego: <a href="https://drive.google.com/drive/folders/1CWVkGlf3TGYPxNw0jZH55ypNHqg9GIaA" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...pNHqg9GIaA</a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Romet Ogar 200 Cross]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55309</link>
			<pubDate>Sun, 01 Jun 2025 17:13:23 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55309</guid>
			<description><![CDATA[Witam dawno mnie tu nie było. <br />
<br />
Nie wiem czy to odpowiednia kategoria ale tu napiszę<br />
<br />
Mam pytanie w tamtym roku Sprzedałem w wakacje swojego Ulepa ogara 200 cross.<br />
Czy ktoś może wie co się z nim teraz dzieje? I czy jest może na forum właściciel tego sprzętu?<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23624" target="_blank">462555749_1600057310912951_6548349239429946937_n.jpg</a> (Rozmiar: 426.65 KB / Pobrań: 25)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23625" target="_blank">462550310_1587523748516140_7486641668231863243_n.jpg</a> (Rozmiar: 497.8 KB / Pobrań: 23)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam dawno mnie tu nie było. <br />
<br />
Nie wiem czy to odpowiednia kategoria ale tu napiszę<br />
<br />
Mam pytanie w tamtym roku Sprzedałem w wakacje swojego Ulepa ogara 200 cross.<br />
Czy ktoś może wie co się z nim teraz dzieje? I czy jest może na forum właściciel tego sprzętu?<br />
<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23624" target="_blank">462555749_1600057310912951_6548349239429946937_n.jpg</a> (Rozmiar: 426.65 KB / Pobrań: 25)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23625" target="_blank">462550310_1587523748516140_7486641668231863243_n.jpg</a> (Rozmiar: 497.8 KB / Pobrań: 23)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nowy nabytek prosto z Motobazaru Romet 2375]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55283</link>
			<pubDate>Sun, 11 May 2025 16:41:23 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55283</guid>
			<description><![CDATA[Witam,<br />
<br />
Już po kolejnym motobazarze w Łodzi. Tym razem kupiłem 4 sztuki motorków, ale nie wszystkie są jeszcze opisane. Ten wątek poświęcony jest Rometowi 2375. Kupiłem go w zasadzie dlatego, że był w dobrej cenie i myślę, że będzie dobrą bazą pod renowację. Nie będzie zrobiony w pełni na oryginał, raczej będę go robił po kosztach, ale ważne będzie dla mnie to, żeby nie zrobić kolejnego ulepa z pięciu różnych motorów. Mój model pochodzi z roku 1980. Myślę, że niedużym kosztem zrobię z niego coś jeżdżącego.<br />
<br />
<a href="https://drive.google.com/drive/folders/17bDj1sM4NOnJkJtMBTfrSSypLvIr0ada" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...ypLvIr0ada</a> - na razie tylko 5 zdjęć, wraz z renowacją będę dorzucał zdjęcia.<br />
<br />
Renowacja tego sprzętu będzie trwała na drugim planie, równocześnie z renowacją innych motorków, więc pewnie trochę potrwa.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam,<br />
<br />
Już po kolejnym motobazarze w Łodzi. Tym razem kupiłem 4 sztuki motorków, ale nie wszystkie są jeszcze opisane. Ten wątek poświęcony jest Rometowi 2375. Kupiłem go w zasadzie dlatego, że był w dobrej cenie i myślę, że będzie dobrą bazą pod renowację. Nie będzie zrobiony w pełni na oryginał, raczej będę go robił po kosztach, ale ważne będzie dla mnie to, żeby nie zrobić kolejnego ulepa z pięciu różnych motorów. Mój model pochodzi z roku 1980. Myślę, że niedużym kosztem zrobię z niego coś jeżdżącego.<br />
<br />
<a href="https://drive.google.com/drive/folders/17bDj1sM4NOnJkJtMBTfrSSypLvIr0ada" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...ypLvIr0ada</a> - na razie tylko 5 zdjęć, wraz z renowacją będę dorzucał zdjęcia.<br />
<br />
Renowacja tego sprzętu będzie trwała na drugim planie, równocześnie z renowacją innych motorków, więc pewnie trochę potrwa.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Romet Kadet M780W '88 tabakowy, miedziany a może to g]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55183</link>
			<pubDate>Wed, 19 Mar 2025 19:57:42 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55183</guid>
			<description><![CDATA[<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/80215_konon.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/80215_konon.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
Dzień dobry państwu kochani moi. <br />
<br />
Mniej więcej od grudnia szukałem raczej już ostatniego motoroweru do kolekcji. Brakowało mi coś z rodziny 700tek. Pegazy drogie i ciężko znaleźć, więc raczej Kadet. Warunek 1 - w oryginale. Warunek 2 - jak najlepszy stan. Warunek 3 - wysyłka. Wskazane: normalne dokumenty, lakier metalik, fabryczne kwity. Uciekł mi sprzed nosa ładny czerwony metalik, ale śledziłem OLXa i trafiłem na w sumie średnio ładnego niebieskiego metalika od handlarza od którego już brałem Komara. Okazało się że już zarezerwowany ale Pan zaproponował że będzie miał dostawę niedługo i tam będą ładne oryginały i rzeczywiście za jakiś czas dostałem zdjęcia. Warto dodać że u tego Pana węgierki są już porejestrowane, a jak wiadomo nie w każdym wydziale to możliwe. Miałem do wyboru dwa egzemplarze - czerwony metalik oraz groszek. Ostatecznie zdecydowałem się na ten drugi, choć mając mieszane uczucia...może i na szczęście trochę się przeciągał temat ich rejestracji, bo na ostatnią chwilę kolega łogór200 pokazał mi inne ogłoszenie. <br />
<br />
Piękny, poszukiwany kolor, niezniszczone chromy na błotnikach i na kołach, lakier w dobrym stanie, prawie pełen oryginał... jednak brak dokumentów ale nieco taniej... od razu dzwonię i zamawiam. Tamtego odmówiłem, choć było mi trochę głupio no ale życie. Dziś dotarła, patrząc na kolor paczka z g, zapakowanym, rozrobionym, chłopskim czy dziecięcym <img src="images/zab.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt=":F" title=":F" /><br />
<br />
Konkretnie: import Węgry jak widać, rocznik 1988, stan zgodny z opisem. Motorower ,,do odpalenia'', jednak już pierwsze naciśnięcie na kopniak pokazało prawdę. Silnik zastany (choć się kręci), skorodowana gładź cylindra, wał, łożyska. Cóż, liczyłem się z tym. Udało się go uruchomić na szybko na tyle, aby po wykonaniu dokumentacji przez rzeczoznawce (już się robi) wykonać przegląd, zapala ale po chwili gaśnie. Mógłbym to dziś jeszcze ogarnąć ale nie ma sensu - jazda na tym silniku grozi w skrajnym przypadku zniszczeniem karterów. Z racji tego że i tak nie będę na nim jeździł, zostanie zrobiony silnik na chińskich cześciach (cylinder no name, wał Moretti, jedynie łożyska PPL. Już mam wszystko zamówione, muszę jeszcze znaleźć oryginalny ślimak i licznik z rocznika, ten jest sprawny ale z 1982r. Po weryfikacji stanu technicznego reszty: lagi przednie bez luzu <img src="images/RpS_w00t.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="woot" title="woot" />, przedni hamulec sprawny <img src="images/radocha.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="radocha" title="radocha" /><img src="images/radocha.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="radocha" title="radocha" /><img src="images/loo.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="loo" title="loo" />, zatarte tylne amortyzatory, pokrowiec siedzenia łatany, lekkie odbrawienie chromu na przednim błotniku, koła ładne, osłona ładna. Ciekawe są opony, są prawie nowe zdziełano w cccp i gwiazda radziecka <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> oraz zachowane w większości platiskowe maskownice śrub i fabryczna linka gazu. Te opony to po zdjęciach jak je widziałem myslałem że to jakieś  *zapakowane, rozrobione* które wymienię ale one jednak zostaną <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" />  Plan to jak w przypadku węgierka 2352W rozebranie, przesmarowanie, wymiana tego co trzeba, czyszczenie, polerowanie i złożenie. Zaczynam w sobotę a plan jest ogarnąć całego na lalę do majówki, silnik w zasadzie już byłby wyciągnięty no ale niestety w tym kraju nawet taki pojazd ma termin 30 dni na ogarnięcie kwitów <img src="images/facepalm.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="facepalm" title="facepalm" /><br />
<br />
Zdjęcia na szybko przy mocnym słońcu nie oddają rzeczywistego koloru. Zresztą proszę zwrócić uwagę np. na tylny wahacz. Z uwagi na technologię wykonania, ten kolor za każdym razem wychodził nieco inny.<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/41873_IMG_20250319_150502690_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/41873_IMG_20250319_150502690_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/96048_IMG_20250319_150537293_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/96048_IMG_20250319_150537293_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/98743_IMG_20250319_150618655_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/98743_IMG_20250319_150618655_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/07563_IMG_20250319_150625273_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/07563_IMG_20250319_150625273_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/07462_IMG_20250319_151758740.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/07462_IMG_20250319_151758740.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/80215_konon.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/80215_konon.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
Dzień dobry państwu kochani moi. <br />
<br />
Mniej więcej od grudnia szukałem raczej już ostatniego motoroweru do kolekcji. Brakowało mi coś z rodziny 700tek. Pegazy drogie i ciężko znaleźć, więc raczej Kadet. Warunek 1 - w oryginale. Warunek 2 - jak najlepszy stan. Warunek 3 - wysyłka. Wskazane: normalne dokumenty, lakier metalik, fabryczne kwity. Uciekł mi sprzed nosa ładny czerwony metalik, ale śledziłem OLXa i trafiłem na w sumie średnio ładnego niebieskiego metalika od handlarza od którego już brałem Komara. Okazało się że już zarezerwowany ale Pan zaproponował że będzie miał dostawę niedługo i tam będą ładne oryginały i rzeczywiście za jakiś czas dostałem zdjęcia. Warto dodać że u tego Pana węgierki są już porejestrowane, a jak wiadomo nie w każdym wydziale to możliwe. Miałem do wyboru dwa egzemplarze - czerwony metalik oraz groszek. Ostatecznie zdecydowałem się na ten drugi, choć mając mieszane uczucia...może i na szczęście trochę się przeciągał temat ich rejestracji, bo na ostatnią chwilę kolega łogór200 pokazał mi inne ogłoszenie. <br />
<br />
Piękny, poszukiwany kolor, niezniszczone chromy na błotnikach i na kołach, lakier w dobrym stanie, prawie pełen oryginał... jednak brak dokumentów ale nieco taniej... od razu dzwonię i zamawiam. Tamtego odmówiłem, choć było mi trochę głupio no ale życie. Dziś dotarła, patrząc na kolor paczka z g, zapakowanym, rozrobionym, chłopskim czy dziecięcym <img src="images/zab.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt=":F" title=":F" /><br />
<br />
Konkretnie: import Węgry jak widać, rocznik 1988, stan zgodny z opisem. Motorower ,,do odpalenia'', jednak już pierwsze naciśnięcie na kopniak pokazało prawdę. Silnik zastany (choć się kręci), skorodowana gładź cylindra, wał, łożyska. Cóż, liczyłem się z tym. Udało się go uruchomić na szybko na tyle, aby po wykonaniu dokumentacji przez rzeczoznawce (już się robi) wykonać przegląd, zapala ale po chwili gaśnie. Mógłbym to dziś jeszcze ogarnąć ale nie ma sensu - jazda na tym silniku grozi w skrajnym przypadku zniszczeniem karterów. Z racji tego że i tak nie będę na nim jeździł, zostanie zrobiony silnik na chińskich cześciach (cylinder no name, wał Moretti, jedynie łożyska PPL. Już mam wszystko zamówione, muszę jeszcze znaleźć oryginalny ślimak i licznik z rocznika, ten jest sprawny ale z 1982r. Po weryfikacji stanu technicznego reszty: lagi przednie bez luzu <img src="images/RpS_w00t.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="woot" title="woot" />, przedni hamulec sprawny <img src="images/radocha.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="radocha" title="radocha" /><img src="images/radocha.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="radocha" title="radocha" /><img src="images/loo.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="loo" title="loo" />, zatarte tylne amortyzatory, pokrowiec siedzenia łatany, lekkie odbrawienie chromu na przednim błotniku, koła ładne, osłona ładna. Ciekawe są opony, są prawie nowe zdziełano w cccp i gwiazda radziecka <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> oraz zachowane w większości platiskowe maskownice śrub i fabryczna linka gazu. Te opony to po zdjęciach jak je widziałem myslałem że to jakieś  *zapakowane, rozrobione* które wymienię ale one jednak zostaną <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" />  Plan to jak w przypadku węgierka 2352W rozebranie, przesmarowanie, wymiana tego co trzeba, czyszczenie, polerowanie i złożenie. Zaczynam w sobotę a plan jest ogarnąć całego na lalę do majówki, silnik w zasadzie już byłby wyciągnięty no ale niestety w tym kraju nawet taki pojazd ma termin 30 dni na ogarnięcie kwitów <img src="images/facepalm.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="facepalm" title="facepalm" /><br />
<br />
Zdjęcia na szybko przy mocnym słońcu nie oddają rzeczywistego koloru. Zresztą proszę zwrócić uwagę np. na tylny wahacz. Z uwagi na technologię wykonania, ten kolor za każdym razem wychodził nieco inny.<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/41873_IMG_20250319_150502690_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/41873_IMG_20250319_150502690_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/96048_IMG_20250319_150537293_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/96048_IMG_20250319_150537293_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/98743_IMG_20250319_150618655_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/98743_IMG_20250319_150618655_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/07563_IMG_20250319_150625273_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/07563_IMG_20250319_150625273_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/07462_IMG_20250319_151758740.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/07462_IMG_20250319_151758740.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Ogar 205 1987]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55119</link>
			<pubDate>Thu, 13 Feb 2025 16:27:08 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55119</guid>
			<description><![CDATA[Cześć romeciarze i inni złomiarze.<br />
<br />
Dzisiaj chciałem pokazać wam mojego (być może nie ma czym się chwalić) Ogara 205, którego historia zakupu jest moją ulubioną. Zapraszam <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /><br />
<br />
Historia zaczyna się w maju 2023, kiedy chciałem kupić coś nowego. Miałem już mojego Komarka (jest o nim wątek). Tym razem chciałem kupić coś z dokumentami. Zacząłem rozglądać się za ogarami, nie byłem nastawiony na konkretny model. Pewnego ciepłego dnia, siedząc w szkole, przeglądając ogłoszenia natrafiłem na coś, co mnie zainteresowało. Był to Ogar 205 ze zdjęciami na tle starej stodoły, podobno z dokumentami. Czym prędzej zadzwoniłem, po krótkiej i miłej rozmowie umówiliśmy się na oględziny.<br />
<br />
Tutaj fotka z ogłoszenia:<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/CM9pRGq.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/CM9pRGq.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Na pierwszy rzut oka widać - skrócony przerobiony tylny błotnik i wykręcone sprężyny z tyłu. Ten cały tuning lat 90. Wiedziałem, że nie wygląda to jak powinno, ale nie zraziło mnie to.<br />
<br />
Wracając do opowieści. Kolejnego dnia pojechaliśmy w okolice Giżycka, swoją drogą piękne tereny, ale o tym później. <br />
Naszą podróż rozpoczęła pewna audycja radiowa, zapamiętałem ją szczególnie, gdyż jeden z prowadzących sypnął tekstem w stylu "Dziś będzie dobry dzień" <br />
Mimo drobnych robót drogowych po drodze, jechaliśmy w dobrym nastroju i z dobrym nastawieniem co najważniejsze. Zaczęliśmy wjezdżać w głąb nowego województwa, dojechaliśmy do Giżycka. Spotkaliśmy się z właścicielem ogara, jak się okazało bardzo miłym Panem na pewnym Giżyckim osiedlu. Po chwili rozmowy, powiedział nam, że motorek stoi na wsi, poprosił abyśmy za nim jechali. Jechał swoim autem, wiózł trawę którą skosił na podwórku na wieś. Im głębiej w mazurskie wioski, tym piękniejsze drogi i widoki zaczęły się nam ukazywać. Wspaniałe tunele z drzew zakrywających całą drogę od góry. Świetny klimat.<br />
<br />
Po dłuższej chwili podróży, dojechaliśmy...<br />
Wioska z nadal piaskową drogą, później stare gospodarstwo. Widzę stodołę ze zdjęć. Wjezdżamy na podwórko, a pod ścianą stoi on. Błękitne elementy pięknie błyszczały, czerń była głęboka. W moich oczach stwarzał wrażenie pewnego, mimo tego, że nie odpalał. Zaczęliśmy oględziny, było kilka niedociągnięć, ale były to typowe rzeczy typu linka od sprzęgła, czy brak stopki. Takie coś to nie problem.<br />
<br />
Po chwili padło pytanie o dokumenty. Właściciel pewnie odparł "Już pokazuję" Odkręcił jeden schowek, a ze schowka wyjął piękną zieloną tablicę o jakże pięknym numerze SUB 3636. Dogadaliśmy się co do ceny, spisaliśmy umowę - wszystko w bardzo miłej i rodzinnej atmosferze. Przeszliśmy się jeszcze na spacer po podwórku. Zauważyłem 2 niekompletne składaki na stercie złomu, Pan właściciel pozwolił mi je zabrać, po chwili dodał, że ma dla mnie coś jeszcze. Z wielkim zaciekawieniem czekałem przy drzwiach domu. Pan Stanisław przyniósł stary magnetofon szpulowy UNITRA ZK 140. Byłem bardzo zadowolony z tego prezentu i czułem się jak we śnie.<br />
<br />
Po zapakowaniu wszystkiego i jeszcze jednej chwili rozmowy, pożegnaliśmy się ze starymi właścicielami, machając serdecznie z samochodu na pożegnanie i ruszyliśmy w stronę domu. Droga powrotna była radosna, cała podróż pełna miłych wspomnień. Osoba mówiąca w radiu miała rację... Wszystko się udało.<br />
<br />
Po powrocie do domu wypakowałem wszystkie rzeczy z samochodu, a z racji, że było późno, poszedłem zaraz spać.<br />
<br />
Kolejnego dnia zrobiłem pierwsze dokładniejsze zdjęcia:<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/vCmMhcK.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/vCmMhcK.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Jak widać, tłumik z jawki, czarne błotniki i skrócone siedzenie, od początku rzuca się w oczy. Niezbyt podobała mi się ta forma tuningu, dlatego odrazu wziąłem się za przykręcenie błotnika tak, jak należy.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/vk6uoaY.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/vk6uoaY.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Po wstępnym uzupełnieniu kilku braków i niedociągnięć, przyszedł czas na odpalenie.<br />
<br />
Chwila na wysuszenie zapłonu, odnalezienie iskry i... Mamy to! Odpalił po około 20 latach leżenia w stodole. Z początku nie rwał się zbyt chętnie do jazdy - miał małe problemy w postaci padniętego kondensatora, czy umierającej cewki. Po chwili zabawy zaczął żyć w pełni swoich sił.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/YGtZGIF.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/YGtZGIF.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Z czasem przyszedł również czas na rejestrację tego "cuda"<br />
<br />
Niestety, przerejestrowałem go na białe blachy, ale wprawne oko zauważy element historii na nowej rejestracji.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/8NSxZom.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/8NSxZom.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://i.imgur.com/2kmbKR9.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/2kmbKR9.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Podczas jazdy codziennej, nie sprawia większych problemów. Po odpaleniu zjadł tylko z 2 chinskie kondensatory, teraz chodzi wszystko w porządku. Poza kondensatorem, to raz zaczął łapać lewe powietrze na gaźniku, ale jak sami wiecie - przy naszych rometach takie problemy to nie problemy.<br />
<br />
Na zakończenie, zostawiam jeszcze kilka zdjęć. W wątku będę aktualizował wszystko co będzie się działo z ogarem, czasem może wrzucę jakieś ładne zdjęcie.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/uVzdFIR.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/uVzdFIR.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://i.imgur.com/3hOaqe6.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/3hOaqe6.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Cześć romeciarze i inni złomiarze.<br />
<br />
Dzisiaj chciałem pokazać wam mojego (być może nie ma czym się chwalić) Ogara 205, którego historia zakupu jest moją ulubioną. Zapraszam <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /><br />
<br />
Historia zaczyna się w maju 2023, kiedy chciałem kupić coś nowego. Miałem już mojego Komarka (jest o nim wątek). Tym razem chciałem kupić coś z dokumentami. Zacząłem rozglądać się za ogarami, nie byłem nastawiony na konkretny model. Pewnego ciepłego dnia, siedząc w szkole, przeglądając ogłoszenia natrafiłem na coś, co mnie zainteresowało. Był to Ogar 205 ze zdjęciami na tle starej stodoły, podobno z dokumentami. Czym prędzej zadzwoniłem, po krótkiej i miłej rozmowie umówiliśmy się na oględziny.<br />
<br />
Tutaj fotka z ogłoszenia:<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/CM9pRGq.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/CM9pRGq.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Na pierwszy rzut oka widać - skrócony przerobiony tylny błotnik i wykręcone sprężyny z tyłu. Ten cały tuning lat 90. Wiedziałem, że nie wygląda to jak powinno, ale nie zraziło mnie to.<br />
<br />
Wracając do opowieści. Kolejnego dnia pojechaliśmy w okolice Giżycka, swoją drogą piękne tereny, ale o tym później. <br />
Naszą podróż rozpoczęła pewna audycja radiowa, zapamiętałem ją szczególnie, gdyż jeden z prowadzących sypnął tekstem w stylu "Dziś będzie dobry dzień" <br />
Mimo drobnych robót drogowych po drodze, jechaliśmy w dobrym nastroju i z dobrym nastawieniem co najważniejsze. Zaczęliśmy wjezdżać w głąb nowego województwa, dojechaliśmy do Giżycka. Spotkaliśmy się z właścicielem ogara, jak się okazało bardzo miłym Panem na pewnym Giżyckim osiedlu. Po chwili rozmowy, powiedział nam, że motorek stoi na wsi, poprosił abyśmy za nim jechali. Jechał swoim autem, wiózł trawę którą skosił na podwórku na wieś. Im głębiej w mazurskie wioski, tym piękniejsze drogi i widoki zaczęły się nam ukazywać. Wspaniałe tunele z drzew zakrywających całą drogę od góry. Świetny klimat.<br />
<br />
Po dłuższej chwili podróży, dojechaliśmy...<br />
Wioska z nadal piaskową drogą, później stare gospodarstwo. Widzę stodołę ze zdjęć. Wjezdżamy na podwórko, a pod ścianą stoi on. Błękitne elementy pięknie błyszczały, czerń była głęboka. W moich oczach stwarzał wrażenie pewnego, mimo tego, że nie odpalał. Zaczęliśmy oględziny, było kilka niedociągnięć, ale były to typowe rzeczy typu linka od sprzęgła, czy brak stopki. Takie coś to nie problem.<br />
<br />
Po chwili padło pytanie o dokumenty. Właściciel pewnie odparł "Już pokazuję" Odkręcił jeden schowek, a ze schowka wyjął piękną zieloną tablicę o jakże pięknym numerze SUB 3636. Dogadaliśmy się co do ceny, spisaliśmy umowę - wszystko w bardzo miłej i rodzinnej atmosferze. Przeszliśmy się jeszcze na spacer po podwórku. Zauważyłem 2 niekompletne składaki na stercie złomu, Pan właściciel pozwolił mi je zabrać, po chwili dodał, że ma dla mnie coś jeszcze. Z wielkim zaciekawieniem czekałem przy drzwiach domu. Pan Stanisław przyniósł stary magnetofon szpulowy UNITRA ZK 140. Byłem bardzo zadowolony z tego prezentu i czułem się jak we śnie.<br />
<br />
Po zapakowaniu wszystkiego i jeszcze jednej chwili rozmowy, pożegnaliśmy się ze starymi właścicielami, machając serdecznie z samochodu na pożegnanie i ruszyliśmy w stronę domu. Droga powrotna była radosna, cała podróż pełna miłych wspomnień. Osoba mówiąca w radiu miała rację... Wszystko się udało.<br />
<br />
Po powrocie do domu wypakowałem wszystkie rzeczy z samochodu, a z racji, że było późno, poszedłem zaraz spać.<br />
<br />
Kolejnego dnia zrobiłem pierwsze dokładniejsze zdjęcia:<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/vCmMhcK.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/vCmMhcK.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Jak widać, tłumik z jawki, czarne błotniki i skrócone siedzenie, od początku rzuca się w oczy. Niezbyt podobała mi się ta forma tuningu, dlatego odrazu wziąłem się za przykręcenie błotnika tak, jak należy.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/vk6uoaY.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/vk6uoaY.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Po wstępnym uzupełnieniu kilku braków i niedociągnięć, przyszedł czas na odpalenie.<br />
<br />
Chwila na wysuszenie zapłonu, odnalezienie iskry i... Mamy to! Odpalił po około 20 latach leżenia w stodole. Z początku nie rwał się zbyt chętnie do jazdy - miał małe problemy w postaci padniętego kondensatora, czy umierającej cewki. Po chwili zabawy zaczął żyć w pełni swoich sił.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/YGtZGIF.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/YGtZGIF.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Z czasem przyszedł również czas na rejestrację tego "cuda"<br />
<br />
Niestety, przerejestrowałem go na białe blachy, ale wprawne oko zauważy element historii na nowej rejestracji.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/8NSxZom.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/8NSxZom.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://i.imgur.com/2kmbKR9.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/2kmbKR9.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Podczas jazdy codziennej, nie sprawia większych problemów. Po odpaleniu zjadł tylko z 2 chinskie kondensatory, teraz chodzi wszystko w porządku. Poza kondensatorem, to raz zaczął łapać lewe powietrze na gaźniku, ale jak sami wiecie - przy naszych rometach takie problemy to nie problemy.<br />
<br />
Na zakończenie, zostawiam jeszcze kilka zdjęć. W wątku będę aktualizował wszystko co będzie się działo z ogarem, czasem może wrzucę jakieś ładne zdjęcie.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/uVzdFIR.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/uVzdFIR.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://i.imgur.com/3hOaqe6.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/3hOaqe6.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Romet komar 2350 - A miałem kupić tylko części do 023]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55084</link>
			<pubDate>Tue, 28 Jan 2025 22:59:53 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=55084</guid>
			<description><![CDATA[Witam ostatnio zakupiłem kolejny motorower tym razem padło na komara 2350 z silnikiem s38 ZB4 przerobionym z biegów w rączce na biegi w nodze. Wszystko zaczęło się od tego że chciałem tylko wycentrować koło w ogarze ciężko było mi znaleźć osobę która by mi to koło wycentrował dzwoniłem do różnych zakładów rowerowych aż w końcu do byłego pracownika powiedzmy serwisu motorowerowego który nie centrował kuł ale za to miał sporo części do Rometów z byłej epoki, postanowiliśmy z tatą zobaczyć co ciekawego jest do kupienia w garażu poza częściami głównie do silników S38 znajdował się obecnie już mój komar oraz druga rama do komara 2351. Ostatecznie kupiłem karton części oraz silniki S38 003 przerobiony chyba na kosiarkę, S38 B4 w częściach, a także zamontowany w w moim komarku bardzo brzydki dla oka ale działający silnik S38 ZB4 a także ramę komara 2351 do której silnik planuję złożyć.<br />
Wrzucam link do zdjęć mojego komara dodam jeszcze że jest na chodzie pali jeździ hamuje świeci światłami:<br />
<a href="https://drive.google.com/drive/folders/1juKUGGaPIwZiRZ8FjLQ1B7giUmicmudN" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...giUmicmudN</a><br />
Niedługo dorzucę więcej zdjęć (także w lepszej jakości) te są zrobione zaraz po zakupie obecnie oczyściłem trochę silnik i doregulowałem gaźnik itd.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam ostatnio zakupiłem kolejny motorower tym razem padło na komara 2350 z silnikiem s38 ZB4 przerobionym z biegów w rączce na biegi w nodze. Wszystko zaczęło się od tego że chciałem tylko wycentrować koło w ogarze ciężko było mi znaleźć osobę która by mi to koło wycentrował dzwoniłem do różnych zakładów rowerowych aż w końcu do byłego pracownika powiedzmy serwisu motorowerowego który nie centrował kuł ale za to miał sporo części do Rometów z byłej epoki, postanowiliśmy z tatą zobaczyć co ciekawego jest do kupienia w garażu poza częściami głównie do silników S38 znajdował się obecnie już mój komar oraz druga rama do komara 2351. Ostatecznie kupiłem karton części oraz silniki S38 003 przerobiony chyba na kosiarkę, S38 B4 w częściach, a także zamontowany w w moim komarku bardzo brzydki dla oka ale działający silnik S38 ZB4 a także ramę komara 2351 do której silnik planuję złożyć.<br />
Wrzucam link do zdjęć mojego komara dodam jeszcze że jest na chodzie pali jeździ hamuje świeci światłami:<br />
<a href="https://drive.google.com/drive/folders/1juKUGGaPIwZiRZ8FjLQ1B7giUmicmudN" target="_blank">https://drive.google.com/drive/folders/1...giUmicmudN</a><br />
Niedługo dorzucę więcej zdjęć (także w lepszej jakości) te są zrobione zaraz po zakupie obecnie oczyściłem trochę silnik i doregulowałem gaźnik itd.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Mój komarek 2352w z węgrzech]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54983</link>
			<pubDate>Wed, 11 Dec 2024 18:28:53 +0100</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54983</guid>
			<description><![CDATA[Dzień dobry przedstawiam mojego robaka<br />
Komarek sprowadzony z Węgier w lutym 2023 u handlarza. W 24r. Odmalowany szkoda bo cały kolor był w oryginale tylko trochę rys ale brak jakiejkolwiek rdzy.<br />
Ja kupiłem go w lato tego roku pierwsze problemy pojawiły się po 400km padła cewka i chwilę potem kondensator. Po ściągnięciu pokrywy zapłonu od razu stwierdziłem że nie warto w niego inwestować odłożyłem na półkę i włożyłem CDI. W między czasie oddałem zawieszenie do Pana Józka od tego czasu zrobiłem 1tys km i wymieniłem tylko świece z ngk na iskrę F70 ze starych zapasów<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpeg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23346" target="_blank">Messenger_creation_0472F94C-6D09-4C3E-AC42-78BAD09B0CA3.jpeg</a> (Rozmiar: 421.03 KB / Pobrań: 32)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23347" target="_blank">IMG_20241205_183428.jpg</a> (Rozmiar: 229.07 KB / Pobrań: 24)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dzień dobry przedstawiam mojego robaka<br />
Komarek sprowadzony z Węgier w lutym 2023 u handlarza. W 24r. Odmalowany szkoda bo cały kolor był w oryginale tylko trochę rys ale brak jakiejkolwiek rdzy.<br />
Ja kupiłem go w lato tego roku pierwsze problemy pojawiły się po 400km padła cewka i chwilę potem kondensator. Po ściągnięciu pokrywy zapłonu od razu stwierdziłem że nie warto w niego inwestować odłożyłem na półkę i włożyłem CDI. W między czasie oddałem zawieszenie do Pana Józka od tego czasu zrobiłem 1tys km i wymieniłem tylko świece z ngk na iskrę F70 ze starych zapasów<!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpeg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23346" target="_blank">Messenger_creation_0472F94C-6D09-4C3E-AC42-78BAD09B0CA3.jpeg</a> (Rozmiar: 421.03 KB / Pobrań: 32)
<!-- end: postbit_attachments_attachment --><!-- start: postbit_attachments_attachment -->
<br /><img src="images/attachtypes/image.gif" border="0" alt=".jpg" />&nbsp;&nbsp;<a href="attachment.php?aid=23347" target="_blank">IMG_20241205_183428.jpg</a> (Rozmiar: 229.07 KB / Pobrań: 24)
<!-- end: postbit_attachments_attachment -->]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Komar 2330 '73 - "Renowację czas zacząć"]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54917</link>
			<pubDate>Thu, 17 Oct 2024 19:32:17 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54917</guid>
			<description><![CDATA[Witam wszystkich !<br />
<br />
Po wielu latach rozłąki z Rometami postanowiłem odświeżyć starą znajomość i przywrócić "do żywych" Komara 2330 z 1973 roku, który należał do mojego dziadka <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
Z tego co pamiętam około 20 lat temu udało mi się go uruchomić razem z kuzynem, lecz od tamtej pory "kurzy się na stychu". Z tego co na szybko sprawdziłem, wydaje się, że jest kompletny. W pierwszej kolejności postanowiłem przygotować plan od czego i jak zacząć renowację, dlatego będę wdzięczny za dobre rady, polecenia i odpowiedzi na pierwsze pytania <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /> <br />
<br />
- Możliwe, że Komar został wyrejestrowany jakieś 30 lat temu i nie ma żadnych dokumentów, więc z tego co się zorientowałem jedyną możliwością jest rejestracja na żółte tablice? Jeśli tak to, czy ktoś orientuje się, czy ciężkie jest spełnienie wymogów jeśli chodzi o oryginalne części? Które elementy mogą być zastąpione współczesnymi zamiennikami ?<br />
<br />
- Zastanawiam się, co powinno być sprawdzone w pierwszej kolejności jeśli chodzi o silnik, żeby było wiadomo czy jest co ratować, czy szukać innego? Jeśli macie kogoś do polecenia, żeby mógł ocenić po rozkręceniu stan cylindra / tłoka / wału korbowego będę wdzięczny za polecenia <br />
<br />
- Będę chciał na pewno odnowić wizualnie z zewnątrz silnik, cylinder, piasty. Co według was będzie lepsze: polerka czy szkiełkowanie? <br />
<br />
Dodaje pierwsze zakurzone zdjęcia Komara, ze spotkania po latach <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />  <br />
<a href='https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM004P8L073pxrGGDgD2RxOQ3PJNh9AmNQd-L0az4FEmcNml2-hAo2TIXyAVuf8m4kMjF5UdTnGYTOIQHJidC9Ft-JHd7EOZcbxuuAVboKqVhzy9kiXixIMhPt_A3ExrPzlnPXmIGcNHSllyRmv7Ro9=w1296-h801-s-no-gm?authuser=0' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM004P8L073pxrGGDgD2RxOQ3PJNh9AmNQd-L0az4FEmcNml2-hAo2TIXyAVuf8m4kMjF5UdTnGYTOIQHJidC9Ft-JHd7EOZcbxuuAVboKqVhzy9kiXixIMhPt_A3ExrPzlnPXmIGcNHSllyRmv7Ro9=w1296-h801-s-no-gm?authuser=0" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNVjquvLPA8PUQfjG2h_JUgRZkH2FqZ2aUkRpI-7UCCZHatN8ouKBkTbWc28OJtBoo2M2SghGZdnrnYr6JL8JFoRd0fC8dEXsKq2IeZMgrYBCER-_unIxZ0lkTiaqAejmrQLvdb53SHP7xo6Ip2Iz8S=w1100-h630-s-no-gm?authuser=0' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNVjquvLPA8PUQfjG2h_JUgRZkH2FqZ2aUkRpI-7UCCZHatN8ouKBkTbWc28OJtBoo2M2SghGZdnrnYr6JL8JFoRd0fC8dEXsKq2IeZMgrYBCER-_unIxZ0lkTiaqAejmrQLvdb53SHP7xo6Ip2Iz8S=w1100-h630-s-no-gm?authuser=0" border="0" title="Powiększ" /></a>]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam wszystkich !<br />
<br />
Po wielu latach rozłąki z Rometami postanowiłem odświeżyć starą znajomość i przywrócić "do żywych" Komara 2330 z 1973 roku, który należał do mojego dziadka <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
Z tego co pamiętam około 20 lat temu udało mi się go uruchomić razem z kuzynem, lecz od tamtej pory "kurzy się na stychu". Z tego co na szybko sprawdziłem, wydaje się, że jest kompletny. W pierwszej kolejności postanowiłem przygotować plan od czego i jak zacząć renowację, dlatego będę wdzięczny za dobre rady, polecenia i odpowiedzi na pierwsze pytania <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /> <br />
<br />
- Możliwe, że Komar został wyrejestrowany jakieś 30 lat temu i nie ma żadnych dokumentów, więc z tego co się zorientowałem jedyną możliwością jest rejestracja na żółte tablice? Jeśli tak to, czy ktoś orientuje się, czy ciężkie jest spełnienie wymogów jeśli chodzi o oryginalne części? Które elementy mogą być zastąpione współczesnymi zamiennikami ?<br />
<br />
- Zastanawiam się, co powinno być sprawdzone w pierwszej kolejności jeśli chodzi o silnik, żeby było wiadomo czy jest co ratować, czy szukać innego? Jeśli macie kogoś do polecenia, żeby mógł ocenić po rozkręceniu stan cylindra / tłoka / wału korbowego będę wdzięczny za polecenia <br />
<br />
- Będę chciał na pewno odnowić wizualnie z zewnątrz silnik, cylinder, piasty. Co według was będzie lepsze: polerka czy szkiełkowanie? <br />
<br />
Dodaje pierwsze zakurzone zdjęcia Komara, ze spotkania po latach <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />  <br />
<a href='https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM004P8L073pxrGGDgD2RxOQ3PJNh9AmNQd-L0az4FEmcNml2-hAo2TIXyAVuf8m4kMjF5UdTnGYTOIQHJidC9Ft-JHd7EOZcbxuuAVboKqVhzy9kiXixIMhPt_A3ExrPzlnPXmIGcNHSllyRmv7Ro9=w1296-h801-s-no-gm?authuser=0' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczM004P8L073pxrGGDgD2RxOQ3PJNh9AmNQd-L0az4FEmcNml2-hAo2TIXyAVuf8m4kMjF5UdTnGYTOIQHJidC9Ft-JHd7EOZcbxuuAVboKqVhzy9kiXixIMhPt_A3ExrPzlnPXmIGcNHSllyRmv7Ro9=w1296-h801-s-no-gm?authuser=0" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<a href='https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNVjquvLPA8PUQfjG2h_JUgRZkH2FqZ2aUkRpI-7UCCZHatN8ouKBkTbWc28OJtBoo2M2SghGZdnrnYr6JL8JFoRd0fC8dEXsKq2IeZMgrYBCER-_unIxZ0lkTiaqAejmrQLvdb53SHP7xo6Ip2Iz8S=w1100-h630-s-no-gm?authuser=0' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://lh3.googleusercontent.com/pw/AP1GczNVjquvLPA8PUQfjG2h_JUgRZkH2FqZ2aUkRpI-7UCCZHatN8ouKBkTbWc28OJtBoo2M2SghGZdnrnYr6JL8JFoRd0fC8dEXsKq2IeZMgrYBCER-_unIxZ0lkTiaqAejmrQLvdb53SHP7xo6Ip2Iz8S=w1100-h630-s-no-gm?authuser=0" border="0" title="Powiększ" /></a>]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Nowy nabytek Romet 50-T-1]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54903</link>
			<pubDate>Fri, 11 Oct 2024 23:42:18 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54903</guid>
			<description><![CDATA[Witam. Chciałby się pochwalić nowym sprzętem Romet 50-T-1 z 1981 roku. Niestety ale wszystkie zdjęcia które próbuje wrzucić mają za duży rozmiar..]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witam. Chciałby się pochwalić nowym sprzętem Romet 50-T-1 z 1981 roku. Niestety ale wszystkie zdjęcia które próbuje wrzucić mają za duży rozmiar..]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Motorynka 301 ze strychu]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54898</link>
			<pubDate>Mon, 07 Oct 2024 02:59:06 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54898</guid>
			<description><![CDATA[Dobry wieczór wszystkim forumowiczom!<br />
Chciałbym zaprezentować moją motorynkę Pony 301 oraz tę część jej historii, którą znam.<br />
Nie mam wiedzy na temat jej pochodzenia, ani użytkowania w czasach po roku produkcji. Wiem tylko, że około roku 2010 kupił ją bez dokumentów dla swojego syna od swojego znajomego z Warszawy mój wujek, brat mojego taty. Po kilku latach mój tata odkupił ją dla mnie, miałem może z 10-12 lat. Sprzęt był w stanie agonalnym, silnik z rozsypaną skrzynią biegów, wytartą dziurą w karterze przez łańcuch. Tylna opona łysa, stan przedniej dobry - znaczy była palona guma. <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /> Poza tym zardzewiała i zdekompletowana, tylna lampa z jakiegoś Ursusa, połowy instalacji ani plastików brak.<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74519_20150110_171708.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74519_20150110_171708.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Tata postanowił, że ją dla mnie wyremontuje. Rozebrał na części, oddał do piaskowania i malowania proszkowego na śliczny, czerwony kolor. Niedługo po tym, z różnych powodów, motorynka trafiła na 10 lat na strych a ja musiałem z marzeniem się pożegnać. Do czasu. <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
<br />
W końcu pełnoletni już ja, po tych wszyskich latach chodzenia na strych i zaglądania ukradkiem do kartonów z częściami, postawiłem przed tatą sprawę jasno - chcę ją robić. Składanie tego cuda zajęło mi około rok, głownie przez to że kompletnie się nie znam na motorowerach ani niczym podobnym. Nie byłbym też w stanie porządnie zrobić remontu silnika, więc wysłałem go do naprawy, z ktorej filmiki są na Youtubie:<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=fV4v8Om3Fvo" target="_blank">Pierwszy filmik z naprawy</a><br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=j8KFJurq034" target="_blank">Drugi filmik z naprawy</a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/46270_409607198_841077231104292_9119594888812697626_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/46270_409607198_841077231104292_9119594888812697626_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/93741_415179509_1096729858000790_5966510717259558276_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/93741_415179509_1096729858000790_5966510717259558276_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/60143_416123027_267672536131789_8402110754651979357_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/60143_416123027_267672536131789_8402110754651979357_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/61790_421130622_2082092252157944_1803555987149314921_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/61790_421130622_2082092252157944_1803555987149314921_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/87369_431741939_374974415456507_2514637626528035661_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/87369_431741939_374974415456507_2514637626528035661_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Może trochę kontorwersyjnie, ale wleciał zapłon CDI, z którego jestem jak na razie bardzo zadowolony. Sprzęt po złożeniu jeździ przyzwoicie, a prezentuje się tak:<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/72013_20240709_144403.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/72013_20240709_144403.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/32417_P1190846.JPG' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/32417_P1190846.JPG" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/54276_P1190853.JPG' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/54276_P1190853.JPG" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/93817_Zdj%C4%99cie%20WhatsApp%202024-09-09%20o%2012.34.43_bb23a868.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/93817_Zdj%C4%99cie%20WhatsApp%202024-09-09%20o%2012.34.43_bb23a868.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<br />
<br />
Przy składaniu nie dążyłem do odtwarzania w 100% stanu z fabryki, a raczej do zbudowania po prostu ładnej, działającej sztuki, która będzie podobać się przede wszystkim mi, bez pogoni za wszelką cenę za oryginalnymi częściami. Dlatego trafiły do niej chińskie plastiki i pierdoły, albo elementy w nieoryginalych kolorach np. koła. Zupełnie mi to nie przeszkadza, lecz zdaję sobię sprawę, że nie wszyscy popierają takie podejście.<br />
<br />
Teraz bujam się z zarejestrowaniem tego złoma, gdyż nie mam na niego papierów. Pozdrawiam w tym miejscu serdecznie wojewódzkiego konserwatora zabytków, od którego na decyzję czekam już 2 miesiące, oby była pozytywna. <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /><br />
<br />
Tak wygląda historia spełnienia mojego nastoletniego marzenia o motorynce, mimo że urodziłem się w epoce, gdzie nikt z młodych już o nich nie pamięta. Jestem otwarty na wszelką krytykę i porady, jeśli post wzbudzi zainteresowanie, to podzielę się ciągiem dalszym, jak poszło z rejestracją.<br />
<br />
Pozdrawiam serdecznie.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Dobry wieczór wszystkim forumowiczom!<br />
Chciałbym zaprezentować moją motorynkę Pony 301 oraz tę część jej historii, którą znam.<br />
Nie mam wiedzy na temat jej pochodzenia, ani użytkowania w czasach po roku produkcji. Wiem tylko, że około roku 2010 kupił ją bez dokumentów dla swojego syna od swojego znajomego z Warszawy mój wujek, brat mojego taty. Po kilku latach mój tata odkupił ją dla mnie, miałem może z 10-12 lat. Sprzęt był w stanie agonalnym, silnik z rozsypaną skrzynią biegów, wytartą dziurą w karterze przez łańcuch. Tylna opona łysa, stan przedniej dobry - znaczy była palona guma. <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /> Poza tym zardzewiała i zdekompletowana, tylna lampa z jakiegoś Ursusa, połowy instalacji ani plastików brak.<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74519_20150110_171708.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74519_20150110_171708.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Tata postanowił, że ją dla mnie wyremontuje. Rozebrał na części, oddał do piaskowania i malowania proszkowego na śliczny, czerwony kolor. Niedługo po tym, z różnych powodów, motorynka trafiła na 10 lat na strych a ja musiałem z marzeniem się pożegnać. Do czasu. <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" /><br />
<br />
W końcu pełnoletni już ja, po tych wszyskich latach chodzenia na strych i zaglądania ukradkiem do kartonów z częściami, postawiłem przed tatą sprawę jasno - chcę ją robić. Składanie tego cuda zajęło mi około rok, głownie przez to że kompletnie się nie znam na motorowerach ani niczym podobnym. Nie byłbym też w stanie porządnie zrobić remontu silnika, więc wysłałem go do naprawy, z ktorej filmiki są na Youtubie:<br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=fV4v8Om3Fvo" target="_blank">Pierwszy filmik z naprawy</a><br />
<a href="https://www.youtube.com/watch?v=j8KFJurq034" target="_blank">Drugi filmik z naprawy</a><br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/46270_409607198_841077231104292_9119594888812697626_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/46270_409607198_841077231104292_9119594888812697626_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/93741_415179509_1096729858000790_5966510717259558276_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/93741_415179509_1096729858000790_5966510717259558276_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/60143_416123027_267672536131789_8402110754651979357_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/60143_416123027_267672536131789_8402110754651979357_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/61790_421130622_2082092252157944_1803555987149314921_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/61790_421130622_2082092252157944_1803555987149314921_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/87369_431741939_374974415456507_2514637626528035661_n.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/87369_431741939_374974415456507_2514637626528035661_n.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Może trochę kontorwersyjnie, ale wleciał zapłon CDI, z którego jestem jak na razie bardzo zadowolony. Sprzęt po złożeniu jeździ przyzwoicie, a prezentuje się tak:<br />
<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/72013_20240709_144403.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/72013_20240709_144403.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/32417_P1190846.JPG' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/32417_P1190846.JPG" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/54276_P1190853.JPG' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/54276_P1190853.JPG" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/93817_Zdj%C4%99cie%20WhatsApp%202024-09-09%20o%2012.34.43_bb23a868.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/93817_Zdj%C4%99cie%20WhatsApp%202024-09-09%20o%2012.34.43_bb23a868.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<br />
<br />
Przy składaniu nie dążyłem do odtwarzania w 100% stanu z fabryki, a raczej do zbudowania po prostu ładnej, działającej sztuki, która będzie podobać się przede wszystkim mi, bez pogoni za wszelką cenę za oryginalnymi częściami. Dlatego trafiły do niej chińskie plastiki i pierdoły, albo elementy w nieoryginalych kolorach np. koła. Zupełnie mi to nie przeszkadza, lecz zdaję sobię sprawę, że nie wszyscy popierają takie podejście.<br />
<br />
Teraz bujam się z zarejestrowaniem tego złoma, gdyż nie mam na niego papierów. Pozdrawiam w tym miejscu serdecznie wojewódzkiego konserwatora zabytków, od którego na decyzję czekam już 2 miesiące, oby była pozytywna. <img src="images/smilies/biggrin.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Big Grin" title="Big Grin" /><br />
<br />
Tak wygląda historia spełnienia mojego nastoletniego marzenia o motorynce, mimo że urodziłem się w epoce, gdzie nikt z młodych już o nich nie pamięta. Jestem otwarty na wszelką krytykę i porady, jeśli post wzbudzi zainteresowanie, to podzielę się ciągiem dalszym, jak poszło z rejestracją.<br />
<br />
Pozdrawiam serdecznie.]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Komar 2350 `72]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54890</link>
			<pubDate>Sat, 28 Sep 2024 19:53:55 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54890</guid>
			<description><![CDATA[Witajcie!<br />
<br />
Przedstawiam Wam mojego pierwszego rometa, a zarazem pierwszego którego wyremontowałem. Komar 2350 z 1972 w pełnej okazałości!<br />
<br />
Ale zacznijmy od początku...<br />
<br />
Komarka (a raczej jego marne zwłoki) zakupiłem od kolegi mojego taty ostatniego dnia stycznia roku 2023. Rometami interesowałem się już od długiego czasu, jednak to on był pierwszy.<br />
<br />
Ależ to była uciecha gdy przywiozłem do garażu jedno z moich marzeń, chociaż w częściach, a jak później się okazało - rama była uszkodzona...<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/FPjBYys.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/FPjBYys.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://i.imgur.com/KzzA0R9.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/KzzA0R9.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Uszkodzenie ramy polegało na wydarciu do żywego tulei osi wahacza. Nie obyło się bez spawania i toczenia nowej tulei. Kluczową rolę w "prostości" ramy odegrały szczegółowe pomiary, żeby nową tuleję wspawać lepiej niż w fabryce.<br />
<br />
Gdy rama była już ogarnięta zabrałem się za pasowanie całości z widelcem, który jak się okazało również był uszkodzony. Mistrz spawarki przyspawał sprężyny od przednich wahaczy do widelca. Interwencja spawacza znów była wymagana, a ja w międzyczasie nabyłem komplet nowych sprężyn.<br />
<br />
Po uporaniu się z wyżej wymienionymi przeciwnościami przystąpiłem do składania komarka w pokoju. Jak wielka była moja radość, gdy te rozrzucone kilogramy wreszcie zaczęły stanowić bryłę.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/omTXwJ4.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/omTXwJ4.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
W tym czasie zakupiłem silnik - zwykłe S38 ZB4. Bez tańcowania oczywiście się nie obyło. Na facebooku znalazłem ogłoszenie z silnikiem, który rzekomo miał być lalką za 900zł. Pojechaliśmy do łomży, sprzedający do końca nie chciał podać nam adresu, numer telefonu podał jak wjechaliśmy do Łomży. Gdy nareszcie odnaleźliśmy parking na który zaprowadził nas przez telefon, naszym oczom ukazał się facet w ciemnej skórze stojący przy otwartym bagażniku. Scena jak z filmu - pomyślałem. Gdy zaczęliśmy oglądać silnik, zaczął opowiadać nam jakieś historie, które nijak się ze sobą łączyły - decyzja była jedna, rezygnujemy.<br />
<br />
Silnik który finalnie znalazł się w komarku (zdjęcie niżej) oczywiście bez problemów również się nie obył. W jednostce brakowało sprężyny na wodziku zmiany biegów - musiałem rozpoławiać silnik, okazało się, że wszystkie uszczelniacze są do wymiany. Złożyłem silnik jeszcze raz i odziwo odpalił od strzała.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/f1L9R5S.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/f1L9R5S.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Finalnie po wielu miesiącach motorower udało się złożyć do kupy, zapewne wymaga jeszcze kilku prac, ale przy tych sprzętach pojęcie "końca" nie funkcjonuje.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/n8LKjMd.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/n8LKjMd.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Dziękuję za uwagę, Pozdrawiam <img src="images/smilies/cool.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Cool" title="Cool" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Witajcie!<br />
<br />
Przedstawiam Wam mojego pierwszego rometa, a zarazem pierwszego którego wyremontowałem. Komar 2350 z 1972 w pełnej okazałości!<br />
<br />
Ale zacznijmy od początku...<br />
<br />
Komarka (a raczej jego marne zwłoki) zakupiłem od kolegi mojego taty ostatniego dnia stycznia roku 2023. Rometami interesowałem się już od długiego czasu, jednak to on był pierwszy.<br />
<br />
Ależ to była uciecha gdy przywiozłem do garażu jedno z moich marzeń, chociaż w częściach, a jak później się okazało - rama była uszkodzona...<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/FPjBYys.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/FPjBYys.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<a href='https://i.imgur.com/KzzA0R9.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/KzzA0R9.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Uszkodzenie ramy polegało na wydarciu do żywego tulei osi wahacza. Nie obyło się bez spawania i toczenia nowej tulei. Kluczową rolę w "prostości" ramy odegrały szczegółowe pomiary, żeby nową tuleję wspawać lepiej niż w fabryce.<br />
<br />
Gdy rama była już ogarnięta zabrałem się za pasowanie całości z widelcem, który jak się okazało również był uszkodzony. Mistrz spawarki przyspawał sprężyny od przednich wahaczy do widelca. Interwencja spawacza znów była wymagana, a ja w międzyczasie nabyłem komplet nowych sprężyn.<br />
<br />
Po uporaniu się z wyżej wymienionymi przeciwnościami przystąpiłem do składania komarka w pokoju. Jak wielka była moja radość, gdy te rozrzucone kilogramy wreszcie zaczęły stanowić bryłę.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/omTXwJ4.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/omTXwJ4.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
W tym czasie zakupiłem silnik - zwykłe S38 ZB4. Bez tańcowania oczywiście się nie obyło. Na facebooku znalazłem ogłoszenie z silnikiem, który rzekomo miał być lalką za 900zł. Pojechaliśmy do łomży, sprzedający do końca nie chciał podać nam adresu, numer telefonu podał jak wjechaliśmy do Łomży. Gdy nareszcie odnaleźliśmy parking na który zaprowadził nas przez telefon, naszym oczom ukazał się facet w ciemnej skórze stojący przy otwartym bagażniku. Scena jak z filmu - pomyślałem. Gdy zaczęliśmy oglądać silnik, zaczął opowiadać nam jakieś historie, które nijak się ze sobą łączyły - decyzja była jedna, rezygnujemy.<br />
<br />
Silnik który finalnie znalazł się w komarku (zdjęcie niżej) oczywiście bez problemów również się nie obył. W jednostce brakowało sprężyny na wodziku zmiany biegów - musiałem rozpoławiać silnik, okazało się, że wszystkie uszczelniacze są do wymiany. Złożyłem silnik jeszcze raz i odziwo odpalił od strzała.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/f1L9R5S.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/f1L9R5S.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Finalnie po wielu miesiącach motorower udało się złożyć do kupy, zapewne wymaga jeszcze kilku prac, ale przy tych sprzętach pojęcie "końca" nie funkcjonuje.<br />
<br />
<a href='https://i.imgur.com/n8LKjMd.jpeg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://i.imgur.com/n8LKjMd.jpeg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Dziękuję za uwagę, Pozdrawiam <img src="images/smilies/cool.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Cool" title="Cool" />]]></content:encoded>
		</item>
		<item>
			<title><![CDATA[Komar 2352W '78 - Madziar vel Węgierek]]></title>
			<link>https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54871</link>
			<pubDate>Sun, 22 Sep 2024 17:43:57 +0200</pubDate>
			<guid isPermaLink="false">https://www.chlopcyrometowcy.pl/showthread.php?tid=54871</guid>
			<description><![CDATA[Już od pewnego czasu rozglądałem się za kolejnym motorowerem do kolekcji. Generalnie miał być to Kadet, bo nic z typoszeregu 700 nie posiadam. Przeglądając OLX wpadł mi jednak w oko Komar 2352W - taki jakiego miałem kiedyś choć nigdy nie był na chodzie. Stan na zdjęciach był zadowalający (oryginalny - nie zamierzam już się bawić w żadne renowacje), cena powiedzmy że też, posiadał dokumenty (w sensie już zarejestrowany w PL) i dostępna była opcja wysyłki. Po krótkim telefonie zamówiłem Komara z dostawą pod drzwi.<br />
<br />
Kilka słów o nim. Rok 1978, wersja eksportowa na Węgry i stamtąd przywieziony. Wersje na Węgry charakteryzują się tabliczką znamionową oraz długim tylnym chlapaczem. Lakier jest w niemal idealnym stanie zachowania jak na 46 lat, chromy równie piękne. Choć nie dostałem do niego żadnych innych dokumentów niż dowód rejestracyjny, faktura i OC to wiem że na Węgrzech musiał jeździć gdzieś na wsi. W sensie nie najeździł się raczej dużo, ale musiał być tłuczony po naprawdę złych drogach o czym świadczą wywalone na amen tuleje amortyzatorów, łożyska w kołach, pełno błota w błotnikach ale np. stopka jest w miarę ok. Jeśli chodzi o silnik - zapaliłem go jeszcze na palecie, zaskoczył od strzała po podlaniu paliwa ze strzykawki (syf w baku). Dzisiaj też odpalił na dyg - w sumie niechcący bo chciałem tylko sprawdzić biegi <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> Zaglądałem do cylindra przez otwór wydechu to wygląda tam kulturalnie. Problemy w silniku to pęknięte koło magnesowe (do pospawania) oraz jest takie coś że jeśli kopniak jest ustawiony mocno do przodu (jak na zdjęciu) to można go normalnie odpalic. Jeśli jednak przykręci się go normalnie, to łapie przy samym końcu - chodzi o to że ma duży skok jałowy. Ale tak 1 na 5 razy załapie w normalnym miejscu. Patrzyłem pod pokrywą sprzęgła czy ścianka nie jest wyłamana, ale nie. Myślę czy da się tam może coś przestawić? Jeśli da się zrobić bez rozpoławiania to zrobię, a jak trzeba rozpoławiać to będę z tym żyć póki co. Oprócz tego jest jeden dramat. Chyba ktoś na Węgrzech nie mógł wcisnąć tulei mocowania silnika i zrobił to co na zdjęciach.. odciął kawałek karteru. Niemniej silnik się trzyma pewnie, a ja tam dam jakąś tulejkę na wierzch. No ale niestety to widać, a jak po złości ten model nie posiada osłon gaźnika.<br />
<br />
Moje plany na niego to rozebranie niemal w całości i złożenie po wyczyszczeniu, przepolerowaniu i nasmarowaniu wszystkiego. Dziś zamówiłem części które wymagają wymiany. Szukam jeszcze w zasadzie tylko oryginalnej manetki gazu z metalowym wkładem. Tylko że Komar pewnie chwilę poczeka, bo ostatnio nie mam kompletnie czasu przez życie zawodowe jak i prywatne. <br />
<br />
Po przywiezieniu<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/68013_IMG_20240920_113932320.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/68013_IMG_20240920_113932320.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Po rozpakowaniu<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74985_IMG_20240920_114858295_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74985_IMG_20240920_114858295_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Pozostałe cześci<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/58263_IMG_20240922_134315369_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/58263_IMG_20240922_134315369_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
W tym piękne koła. Na jednej z opon jest oryginalny Stomil z 1978 który chyba zostanie choć jest już sparciały.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/04827_IMG_20240922_141452836.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/04827_IMG_20240922_141452836.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Oraz oryginalny chlapacz. Wyróżnik wersji na Węgry. Odblask zamiast tablicy - jak ktoś nie wie, tam motorowerów się nie rejestruje.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/80126_IMG_20240922_142410590_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/80126_IMG_20240922_142410590_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Jeszcze takie zdjęcie<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74362_IMG_20240922_141305048_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74362_IMG_20240922_141305048_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Wspomniany ucięty karter. Chyba jego największa wada, choć niby nie przeszkadza.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/08341_IMG_20240922_134321751_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/08341_IMG_20240922_134321751_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Oryginalna linka biegów<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/62149_IMG_20240922_141201978_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/62149_IMG_20240922_141201978_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Miałem zagadkę czy kartery są parowe. Doszedłem do wniosku że tak, tylko w jednym ktoś odwrotnie przybił ''4'', a ślad po ''3'' to jakieś uszkodzenie.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/87369_IMG_20240922_134708488.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/87369_IMG_20240922_134708488.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Na liczniku jak i silniku są znaki jakości pierwszej. Niestety, tutaj przebiegu nie liczy, ale prędkość tak. Chyba tak zostanie, szkoda niszczyć ładny licznik. Lampę niestety ktoś już poniszczył.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/41628_IMG_20240922_141212593_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/41628_IMG_20240922_141212593_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Smaczkiem jest tabliczka od 50-T-1 - w Komarze obciążenie dopuszczalne powinno być 120 kg, wartość 150 kg odpowiada właśnie T1.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/61547_IMG_20240922_141413527_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/61547_IMG_20240922_141413527_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<br />
I kolejny, na razie ostatni smaczek, lusterko z rocznika.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/13924_IMG_20240922_141252906_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/13924_IMG_20240922_141252906_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Jak zacznę coś przy nim robić będę aktualizował <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[Już od pewnego czasu rozglądałem się za kolejnym motorowerem do kolekcji. Generalnie miał być to Kadet, bo nic z typoszeregu 700 nie posiadam. Przeglądając OLX wpadł mi jednak w oko Komar 2352W - taki jakiego miałem kiedyś choć nigdy nie był na chodzie. Stan na zdjęciach był zadowalający (oryginalny - nie zamierzam już się bawić w żadne renowacje), cena powiedzmy że też, posiadał dokumenty (w sensie już zarejestrowany w PL) i dostępna była opcja wysyłki. Po krótkim telefonie zamówiłem Komara z dostawą pod drzwi.<br />
<br />
Kilka słów o nim. Rok 1978, wersja eksportowa na Węgry i stamtąd przywieziony. Wersje na Węgry charakteryzują się tabliczką znamionową oraz długim tylnym chlapaczem. Lakier jest w niemal idealnym stanie zachowania jak na 46 lat, chromy równie piękne. Choć nie dostałem do niego żadnych innych dokumentów niż dowód rejestracyjny, faktura i OC to wiem że na Węgrzech musiał jeździć gdzieś na wsi. W sensie nie najeździł się raczej dużo, ale musiał być tłuczony po naprawdę złych drogach o czym świadczą wywalone na amen tuleje amortyzatorów, łożyska w kołach, pełno błota w błotnikach ale np. stopka jest w miarę ok. Jeśli chodzi o silnik - zapaliłem go jeszcze na palecie, zaskoczył od strzała po podlaniu paliwa ze strzykawki (syf w baku). Dzisiaj też odpalił na dyg - w sumie niechcący bo chciałem tylko sprawdzić biegi <img src="images/smilies/wink.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Wink" title="Wink" /> Zaglądałem do cylindra przez otwór wydechu to wygląda tam kulturalnie. Problemy w silniku to pęknięte koło magnesowe (do pospawania) oraz jest takie coś że jeśli kopniak jest ustawiony mocno do przodu (jak na zdjęciu) to można go normalnie odpalic. Jeśli jednak przykręci się go normalnie, to łapie przy samym końcu - chodzi o to że ma duży skok jałowy. Ale tak 1 na 5 razy załapie w normalnym miejscu. Patrzyłem pod pokrywą sprzęgła czy ścianka nie jest wyłamana, ale nie. Myślę czy da się tam może coś przestawić? Jeśli da się zrobić bez rozpoławiania to zrobię, a jak trzeba rozpoławiać to będę z tym żyć póki co. Oprócz tego jest jeden dramat. Chyba ktoś na Węgrzech nie mógł wcisnąć tulei mocowania silnika i zrobił to co na zdjęciach.. odciął kawałek karteru. Niemniej silnik się trzyma pewnie, a ja tam dam jakąś tulejkę na wierzch. No ale niestety to widać, a jak po złości ten model nie posiada osłon gaźnika.<br />
<br />
Moje plany na niego to rozebranie niemal w całości i złożenie po wyczyszczeniu, przepolerowaniu i nasmarowaniu wszystkiego. Dziś zamówiłem części które wymagają wymiany. Szukam jeszcze w zasadzie tylko oryginalnej manetki gazu z metalowym wkładem. Tylko że Komar pewnie chwilę poczeka, bo ostatnio nie mam kompletnie czasu przez życie zawodowe jak i prywatne. <br />
<br />
Po przywiezieniu<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/68013_IMG_20240920_113932320.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/68013_IMG_20240920_113932320.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Po rozpakowaniu<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74985_IMG_20240920_114858295_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74985_IMG_20240920_114858295_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Pozostałe cześci<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/58263_IMG_20240922_134315369_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/58263_IMG_20240922_134315369_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
W tym piękne koła. Na jednej z opon jest oryginalny Stomil z 1978 który chyba zostanie choć jest już sparciały.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/04827_IMG_20240922_141452836.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/04827_IMG_20240922_141452836.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Oraz oryginalny chlapacz. Wyróżnik wersji na Węgry. Odblask zamiast tablicy - jak ktoś nie wie, tam motorowerów się nie rejestruje.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/80126_IMG_20240922_142410590_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/80126_IMG_20240922_142410590_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Jeszcze takie zdjęcie<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74362_IMG_20240922_141305048_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/74362_IMG_20240922_141305048_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Wspomniany ucięty karter. Chyba jego największa wada, choć niby nie przeszkadza.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/08341_IMG_20240922_134321751_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/08341_IMG_20240922_134321751_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Oryginalna linka biegów<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/62149_IMG_20240922_141201978_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/62149_IMG_20240922_141201978_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Miałem zagadkę czy kartery są parowe. Doszedłem do wniosku że tak, tylko w jednym ktoś odwrotnie przybił ''4'', a ślad po ''3'' to jakieś uszkodzenie.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/87369_IMG_20240922_134708488.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/87369_IMG_20240922_134708488.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Na liczniku jak i silniku są znaki jakości pierwszej. Niestety, tutaj przebiegu nie liczy, ale prędkość tak. Chyba tak zostanie, szkoda niszczyć ładny licznik. Lampę niestety ktoś już poniszczył.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/41628_IMG_20240922_141212593_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/41628_IMG_20240922_141212593_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Smaczkiem jest tabliczka od 50-T-1 - w Komarze obciążenie dopuszczalne powinno być 120 kg, wartość 150 kg odpowiada właśnie T1.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/61547_IMG_20240922_141413527_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/61547_IMG_20240922_141413527_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
<br />
I kolejny, na razie ostatni smaczek, lusterko z rocznika.<br />
<a href='https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/13924_IMG_20240922_141252906_HDR.jpg' class="highslide" onclick="return hs.expand(this)"><img style="max-width: 500px;" src="https://chlopcyrometowcy.pl/hosting/imageup/13924_IMG_20240922_141252906_HDR.jpg" border="0" title="Powiększ" /></a><br />
<br />
Jak zacznę coś przy nim robić będę aktualizował <img src="images/smilies/smile.gif" style="vertical-align: middle;" border="0" alt="Smile" title="Smile" />]]></content:encoded>
		</item>
	</channel>
</rss>