![]() |
|
Jawa Mustang 50 z Gdańska czyli koń po pomorsku - Wersja do druku +- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl) +-- Dział: Inne jednoślady PRLu (/forumdisplay.php?fid=174) +--- Dział: Inne - Nasze sprzęty (/forumdisplay.php?fid=193) +--- Wątek: Jawa Mustang 50 z Gdańska czyli koń po pomorsku (/showthread.php?tid=55661) |
Jawa Mustang 50 z Gdańska czyli koń po pomorsku - buras_tft - Wczoraj 18:16:02 Witam szanowne Grono forumowiczów! Jak już z moich postów wiecie, wraz z narzeczoną posiadamy dwa piździki - mojego czerwonego Ogara i jej zieloną Babettę. Jak to w życiu bywa, czasem trzeba sprawić sobie coś nowego, więc wymyśliłem sobie nowy samochód na 40stkę (za 4 lata). Chciałem jakiegoś wielkiego, warczącego amerykańca. "Stara" przeraziła się ile to może kosztować... Co jakiś czas lubie poprzeglądać sobie ogłoszenia motoryzacyjne z regionu, a że znajomy chciał kupić jakiegoś taniego ogarka to zadeklarowałem się, że mu pomogę poszukać. Przeglądałem, przeglądałem aż trafiłem na nią...Coś, na co w czasach gdy kupowałem mojego ogarka było nieosiągalne dla mnie, choćby ze względu finansowego. Jawa. Tak, zawsze zazdrościłem ś.p. ojcu, że miał piękną błękitną 350TS - kapryśna, acz majestatyczna dwucylindrówka. W końcu nadarza się okazja, aby mieć własną "jawkę" - może nie 350TS, ale taka mniejsza na początek może być. Ponad dwa tygodnie wiercenia dziuryw brzuchu i udało się przekonać narzeczoną, że kolejny piździk jest nam wręcz niezbędny i że jest dobra okazja i musimy ją kupić. Stało się, dziś rano wybraliśmy się do Starogardu Gdańskiego na oględziny, obejrzałem i długo się nie zastanawiając podpisaliśmy papiery - sprzedawca nawet zgodził mi się ją podrzucić do Gdańska w ramach negocjacji ceny! Tym sposobem z godzinę temu rozładowaliśmy mojego nowego "Mustanga" z busa i jest już u mnie! "Stara" twierdzi, że to ten na 40stkę i mam szybszy prezent ![]() Co prawda obecnie nie jeździ, ale podobno trochę jeździła, silnik nie stoi, kręci się, biegi wchodzą, papiery są zgodne, OC i przegląd jest. Trochę się pobawimy i na wiosnę powinna wrócić na drogi ![]() A piździki mają nową koleżankę Teraz to wręcz trojaczki ![]() Jak głosiła niegdyś piosenka: " Kolor prawdziwy, szczery, szalony - Zielony, żółty i czerwony!" [attachment=23892] [attachment=23891] [attachment=23890] [attachment=23889] [attachment=23888] RE: Jawa Mustang 50 z Gdańska czyli koń po pomorsku - romek - Wczoraj 20:02:29 No fajna fajna, taka żółta mi się kojarzy jak 20 lat temu kolega miał, oczywiście w gorszym stanie. Miała tuning, ręcznie namalowany diabełek i pająk (ładnie) na baku. Ciągle się psuła (to normalne). W końcu kolega kupił Baotiana a Jawke chciał mi sprzedać za 90 zł i nawet ja przyprowadziłem na noc ale nie udało się przekonać w tym przypadku ojca :/ jawka poszła na złom. RE: Jawa Mustang 50 z Gdańska czyli koń po pomorsku - buras_tft - Wczoraj 23:50:21 (Wczoraj 20:02:29)romek napisał(a): No fajna fajna, taka żółta mi się kojarzy jak 20 lat temu kolega miał, oczywiście w gorszym stanie. Miała tuning, ręcznie namalowany diabełek i pająk (ładnie) na baku. Ciągle się psuła (to normalne). W końcu kolega kupił Baotiana a Jawke chciał mi sprzedać za 90 zł i nawet ja przyprowadziłem na noc ale nie udało się przekonać w tym przypadku ojca :/ jawka poszła na złom. Przykro mi, bo nawet te 20 lat temu 90zł to nie były żadne pieniądze specjalnie :/ Tą wynalazłem przypadkowo, nie jest taka idealna jak na zdjęciach wyglądowo, zdjęcia nie łapią tej odległości niedoskonałości lakieru, wszystkich przecierek i patyny ale z nimi wygląda nawet lepiej Ważne że wszelakie numery się zgadzają i silnik nie stoi na beton to już rokuje bardzo dobrze na przywrócenie jej do sprawności Słyszałem, że z tych silników można dosyć dużo wyciągnąć, kto wie, może zrobimy jawkę pościgową? Na pewno na wiosnę ogarek dostanie CDI od turbozabytki, mam już kupiony, lezy i czeka na założenie Babecie zaś trzeba znależć światła, "księżniczka" po zmianie tylnej opony stwierdziła, że ona nie będzie świecić (pewnie wypiął się jakiś kabelek) Dołączam jeszcze jedno foto "trojaczków" z innej perspektywy [attachment=23893] |