Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
Eksploatacja Ogara 200 - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Dział: Inne pytania (/forumdisplay.php?fid=21)
+---- Dział: Romet Ogar 200 (/forumdisplay.php?fid=143)
+---- Wątek: Eksploatacja Ogara 200 (/showthread.php?tid=52382)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Bob_Harley - 27-07-2021 09:16:09

No w sumie to został jeszcze najwyższy rowek na iglicy w gaźniku i tak mi chodzi po głowie zeby go przepiąć, bo do tej pory był na dotarciu i nie chciałem mu takiej ubogiej dawki dawac


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Spaceman164 - 27-07-2021 10:21:34

Powinien być drugi od góry Ale jeżeli tłok Ci puchnie to nie wiem czy zmieniać żeby Ci cylindra nie przytarło.

(27-07-2021 08:20:56)Dawdzio napisał(a):  Nie każda świeca chce działać z każdym silnikiem. Trabant na NGK chodzi pięknie, ale jak tylko włożyłem Denso to nie szło jechać. Po powrocie do NGK jak ręką odjął, inny samochód.

No to prawda, NGK może dobrze pracuje z Trabantem, ale sam się przekonałem i slyszalem, że do Jawki się nie nadaje.


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Bob_Harley - 27-07-2021 10:36:12

A powie mi ktoś, czy cos takiego jak zapiecie iglicy na ostatni rowek na dole celem wzbogacenia mieszanki, da taki efekt jak w pilarkach spalinowych - że moze nie bedzie sie tak wkręcał ale mocy bedzie dużo i siły pod góre, czy skonczy sie na tym że go bedzie zalewać?


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Spaceman164 - 27-07-2021 10:51:13

Świeca może być czarna a jak mu dasz manete w dół jadąc pod górkę to może go zalać mi się zdaję bo za dużo paliwa.


RE: Eksploatacja Ogara 200 - wazniak96 - 27-07-2021 11:38:24

(27-07-2021 10:21:34)Spaceman164 napisał(a):  Powinien być drugi od góry Ale jeżeli tłok Ci puchnie to nie wiem czy zmieniać żeby Ci cylindra nie przytarło.

A ile razy można Ci powtarzać, że rowki na iglicy są po to żeby regulować i to nie jest zasadą, że dla każdego silnika powinna być na drugim od góry? facepalm

Ze świecami to tak samo różnie. Ktoś na forum miał notkę pod postami "Świeca bosch, ogara pchasz". Mi jawka najlepiej jeździ na świecach bosch (w sumie to tylko...).

Kolego Bob - jak dasz zbyt dużą dawkę paliwa to zalanie powinno się objawiać tak, że po gwałtownym dodaniu gazu na maksa będzie "BUUuuuuu" ( xD ). Może być też tak, ze w trakcie jazdy po przekroczeniu pewnych obrotów będzie odcinka i też zamuł. Jak bardzo się nie starałem za młodu i co chwilę zalewało mi jawkę tak nigdy nie doświadczyłem spuchnięcia tłoka z tego powodu.
Jak Ci tłok puchnie to powinieneś wyczuć (po tym jak Ci zgaśnie), że kopka chodzi ciężej niż normalnie przy próbie zapalania. Jeśli zapłon jest ustawiony poprawnie to nie ma co się zastanawiać tylko wymienić to dziadostwo na coś lepszego.


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Spaceman164 - 27-07-2021 13:14:19

(27-07-2021 11:38:24)wazniak96 napisał(a):  A ile razy można Ci powtarzać, że rowki na iglicy są po to żeby regulować i to nie jest zasadą, że dla każdego silnika powinna być na drugim od góry? facepalm

Gdzieś ktoś pisał, że w książce tak pisze- 3 rowek od góry przy docieraniu i 2 od góry po dotarciu. Może rzeczywiście ustawia się według uznania.


RE: Eksploatacja Ogara 200 - wazniak96 - 27-07-2021 13:21:22

W książce do nowego ogara na dotarciu fabrycznie nowego cylindra/tłoka i gaźnika. Większość tych sprzętów już dawno objeżdza nie drugi i nie trzeci szlif/cylinder. Myślicz, że czemu na iglicy są 3/4 rowki zamiast dwóch? Poza tym teoria jedym, praktyka drugim. Przykład: twoje batalie z łańcuchem.


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Debesta - 27-07-2021 16:53:03

Poza tym weź również wysokość nad poziomem morza. Nie każdy jeździ rometem na tej samej wyosokości.
Ważniaku, podeślę dzisiaj zdjęcia tych klam, zupełnie czasu nie bylo cokolwiek grzebać.


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Quake96 - 27-07-2021 19:48:16

Cytat:A ile razy można Ci powtarzać, że rowki na iglicy są po to żeby regulować i to nie jest zasadą, że dla każdego silnika powinna być na drugim od góry? facepalm

Ile pan takich jawek ustawiałeś? Bo ja już trochę tych sprzętów ustawiałem i w gaźniku ZAWSZE drugi rowek od góry i koniec kropka. Tak samo jak zapłonu nie ustawia się "doświadczalnie", tylko zawsze w tym samym punkcie.

Daj mi dowolny sprawny silnik 223 i podstawowe klucze/śrubokręty, a w 5-10 minut ustawię Ci go idealnie z zamkniętymi oczami. Zawsze tak samo, zawsze idealnie.

Niejedna osoba potwierdzi moje słowa, zwłaszcza sam szanowny Admin "niedasie" Tomasso94 :F


RE: Eksploatacja Ogara 200 - wazniak96 - 27-07-2021 20:09:49

Ustawiać może i dużo nie ustawiałem bo ino swoją. Nie pamiętam już szczerze na jakim było ale możesz mi w takim razie wytłumaczyć po co na iglicy więcej wycięć niż dwa? Jeśli jest przez konstruktora zaprojektowana jakaś regulacja to wierzę w to głęboko, że w jakimś celu została ona stworzona dlatego nie lubię zwrotów "zawsze" bo znajdzie się ten jeden przypadek gdzie powinno być inaczej i wprowadzisz tym samym kogoś w błąd. Tongue

Może masz magiczne ręce, na pewno masz większą wiedzę. Jak masz gdzieś pod ręką info gdzie dokładnie opisane jest jak ustawić Jikova twoją metodą tak aby było idealnie bez prób i błędów to będę wdzięczny Wink


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Quake96 - 27-07-2021 20:17:00

Cytat: możesz mi w takim razie wytłumaczyć po co na iglicy więcej wycięć niż dwa?

Żeby się wk**wiać jak się wyrobi rowek i zapinka skacze po iglicy :F Nie obchodzi mnie po co to jest, faktem niepodważalnym dla mnie jest to, że takie ustawienie pod seryjny silnik jest idealne i moim zdaniem nie należy go zmieniać. Inne ustawienia mogą być przydatne przy modyfikacjach silnika, ale wtedy to już chyba lepiej zamienić Jikova na coś innego krejzi

Cytat:Może masz magiczne ręce, na pewno masz większą wiedzę. Jak masz gdzieś pod ręką info gdzie dokładnie opisane jest jak ustawić Jikova twoją metodą tak aby było idealnie bez prób i błędów to będę wdzięczny

Ale co tu ustawiać? Iglica drugi rowek od góry, odpowiedni poziom paliwa w komorze pływaka i dobrze ustawione obroty. To wszystko. Ten gaźnik jest tak prosty, że poziomem zaawansowania regulacji przebija go nawet GM12F :F Tu nie ma czego ustawiać, tak samo jak nie ma czego uszczelniać, bo konstrukcja tego gaźnika jest taka, że spod pokrywki pływaka zawsze może się pocić, choćby przez otworek guzika przelewu.


Może w końcu się zbiorę i zrobię szybki filmik jak reguluję cały zapłon w tym silniku "w ciemno", coby paru niedowiarków (nie mówię o tobie) w końcu uwierzyło, że ten silnik da się ustawić w 10 minut bez suwmiarki, szczelinomierza czy czego tam jeszcze Big Grin


RE: Eksploatacja Ogara 200 - wazniak96 - 27-07-2021 20:32:08

no mnie właśnie to ustawianie poziomu paliwa nigdy nie szło i zawsze łapię nerwy, dlatego szukam sprawnej metody zanim wrócę do tej cholernej konstrukcji. xD


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Spaceman164 - 27-07-2021 20:35:26

Quake znów wyjaśnił :F ja mam drugi rowek od góry i poziom paliwa mam tak, że pokrywa się z kołnierzem pływaka, oczywiście patrzyłem na kolor świecy przy tym i od ponad miesiąca nic nie grzebałem przy gaźniku, jedynie to czasem przekręcę śrubką troche w lewo troche w prawo żeby obroty były git, noi git. Nie narzekam na ten gaźnik, no może trochę na jego "wycieki" Podoba mi się w nim, że nie trzeba go rozbierać aby ustawić, wystarczy śrubokręt i nawet w trasie jakby sie co stało to można ustawić cały.


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Quake96 - 27-07-2021 23:13:06

(27-07-2021 20:32:08)wazniak96 napisał(a):  no mnie właśnie to ustawianie poziomu paliwa nigdy nie szło i zawsze łapię nerwy, dlatego szukam sprawnej metody zanim wrócę do tej cholernej konstrukcji. xD

Wyginasz blaszkę w górę/dół zależnie od tego czy chcesz mieć więcej czy mniej paliwa w komorze. Zakładasz pokrywkę, odkręcasz kranik i czekasz aż komora sama się napełni. Zdejmujesz dekielek, zatapiasz palcem pływak i sprawdzasz czy poziom paliwa jest równy z kołnierzem pływaka. Proste Smile


RE: Eksploatacja Ogara 200 - Spaceman164 - 27-07-2021 23:18:15

(27-07-2021 20:32:08)wazniak96 napisał(a):  no mnie właśnie to ustawianie poziomu paliwa nigdy nie szło i zawsze łapię nerwy, dlatego szukam sprawnej metody zanim wrócę do tej cholernej konstrukcji. xD
Tak jak Quake pisze, odginasz na dół to więcej paliwa będzie, odginasz od góry to pływak szybciej zamknie dolot, jak zatopisz palcem pływak to paliwo ma się pokrywać z kołnierzem z pływaka, to tak na starcie. A potem to patrzysz na świece to wiadomo. Ale to odginać trzeba delikatnie bo lekkie prawie niewidoczne odgięcie blaszki już daje efekty