Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
Demontaż wolnobiegu w zenicie - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Rowery Romet (/forumdisplay.php?fid=207)
+--- Dział: Rowery - Problemy techniczne (/forumdisplay.php?fid=209)
+--- Wątek: Demontaż wolnobiegu w zenicie (/showthread.php?tid=36107)



Demontaż wolnobiegu w zenicie - lothar - 19-07-2015 20:32:43

Witam serdecznie.
Usiłuję zdemontować wolnobieg w zenicie, aby zastąpić go nowym, 6-przelożeniowym shimano. Oryginalna przerzutka nie nadaje się już do niczego a 5-biegowych nie sposób nabyć. Problem polega na tym, że zamontowany "unity gears" o 5 przełożeniach posiada gniazdo na klucz z wielowpustem, jednak średnica zewnętrzna tego gniazda to ~20 mm a tym samym klucz shimano, który posiadam nie pasuje (ma fi większe o ok. 2,5 mm). Warsztaty rowerowe w okolicy rozkładają ręce. Pytanie moje brzmi: czy ktoś demontował taki wolnobieg? Generalnie mam parę pomysłów typu młotek i wkrętak, ale nie chciałbym go uszkodzić bo koła są bardzo mało zużyte. Będę wdzięczny za sugestie.
Pozdrawiam.


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - jurek_j - 19-07-2015 20:38:23

Zwykłe wolnobiegi udawało mi się demontować poprzez użycie starych samochodowych świec zapłonowych - obicie z porcelany, ucięcie pręta, wbicie świecy częścią chwytową (na klucz) w otwór w wolnobiegu, złapanie częścią gwintową tego w imadło i odkręcenie koła.

Jeśli nie jest zapieczone - odkręci się. Jeśli jest - będzie gorzej.

Zeszlifuj część chwytową tak, żeby dało się wbić tą świecę. Spróbuj.

Ewentualnie jeśli wolnobieg jest już przeznaczony do śmieci - rozkręć go, wyjmij element z kołami zębatymi, kulki łożysk, skrzydełka, to co zostanie wkręć w imadło i odkręć. W zasadzie łapiąc szczękami imadła za wpusty do skrzydełek powinno udać się, kiedyś tak ratowałem się, wolnobieg nawet jeździ do dziś. Nie polecam, bo to nie jest profesjonalne rozwiązanie, ale czasami trzeba sobie radzić w jakikolwiek sposób.


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - Zweitakter - 19-07-2015 22:50:08

mam taki klucz /o ile go nie zgubiłem/ ostatnio uzywany z 15 lat temu....
ale szkoda sie gimnastykowac z indyjskim padłem, metoda nr 2 z postu powyzej i odjazd, druga metoda dociąć płaskownik na rozmiar dwóch wpustów zahartować delikatnie wbić w wieloklin, koniec w imadło... i dalej wiesz co robić Smile


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - Dawdzio - 20-07-2015 00:52:38

Albo można użyć szczypiec do pierścieni segera. Świetnie się sprawdzają w tej roli.



RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - Zweitakter - 20-07-2015 01:20:52

chyba przy rozkrecaniu trybu do złapania za gniazda "piesków" w imadle....


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - Dawdzio - 20-07-2015 01:47:47

Myślałem, że chodzi o odkręcenie zębatek. Szczypce trzymane normalnie, tak jak zostały do tego stworzone świetnie sobie z tym radzą. Niewykluczone, że dadzą też radę odkręcić wolnobieg od piasty, ale nie miałem jeszcze okazji do przetestowania ich w tej roli.


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - Zweitakter - 20-07-2015 06:49:19

To nie sprawdzaj, szkoda szczypiec.
Do odkręrecenia wielotrybu potrzeba niejednokrotnie duuuuużo siły np. stół z imadłem powinien być umocowany do podłogi, gładko się odkręcają wyczynowe bo zazwyczaj przytomny na głowę mechanizator przykręcił je na smar, w byle jakimś toczydle najczęściej na sucho i dodaj do tego dwadziescia lat postoju pod rynna....


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - f126 - 20-07-2015 22:38:44

Oj, jak ja to dobrze znam Smile Miałem ten sam problem w Jaguarze, do wolnobiegu potrzebny był klucz o średnicy 20 mm - żadne klucze do Shimano ani Reginy i nie wiadomo czego jeszcze nie pasowały. Panowie w warsztatach kozaczyli że odkręcą absolutnie wszystko, ale jak przynosiłem koło to po 5 minutach rozkładali łapy w geście bezradności. W sklepach rowerowych przy próbie zakupu takiego klucza sytuacja wyglądała podobnie.

Ale są jeszcze porządni ludzie na świecie:
http://allegro.pl/klucz-do-odkrecania-wolnobiegu-lifu-model-09a-k50-i5117516231.html

Przetestowane, pasuje idealnie Smile


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - Zweitakter - 21-07-2015 13:03:55

(20-07-2015 22:38:44)f126 napisał(a):  Ale są jeszcze porządni ludzie na świecie:
http://allegro.pl/klucz-do-odkrecania-wolnobiegu-lifu-model-09a-k50-i5117516231.html

Przetestowane, pasuje idealnie Smile

raczej uboczny skutek pożądków w magazynie pikne "dookoła Indii"

wbij klucz do oporu jak na mało wciśniej urwiesz,
dwa wszadź klucz w imadło,
trzy zroślaka odrkecamy metodą raz DOKRECAĆ RAZ ODKREAC , zaczynamu od DOKRECANIA !!! nie ciągniemy na chama odkrecają no i pamietaj podlac pare dni wcześniej ropą czy psikaczem jakim


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - f126 - 21-07-2015 16:46:06

(21-07-2015 13:03:55)Zweitakter napisał(a):  raczej uboczny skutek pożądków w magazynie pikne "dookoła Indii"

Porządki albo i nie, w każdym razie oferta warta uwagi - klucz jest nietypowy i ciężko go dostać, a nada się lepiej niż improwizowane narzędzia, zwłaszcza w przypadku "zroślaka".

(21-07-2015 13:03:55)Zweitakter napisał(a):  wbij klucz do oporu jak na mało wciśniej urwiesz,
dwa wszadź klucz w imadło,
trzy zroślaka odrkecamy metodą raz DOKRECAĆ RAZ ODKREAC , zaczynamu od DOKRECANIA !!! nie ciągniemy na chama odkrecają no i pamietaj podlac pare dni wcześniej ropą czy psikaczem jakim

...a w przypadku braku imadła można zastosować inną metodę: średnio napompowane koło postawić normalnie (tzn. pionowo, tak jak do jazdy) na podłodze i przy ścianie w taki sposób, aby koło się o tę ścianę opierało, założyć klucz i ustawić go tak, aby przy odkręcaniu cisnąć nim w kierunku ściany i podłogi. Koło jest wtedy dobrze zablokowane i nie będzie się obracać, a o sukcesie decyduje jedynie siła odkręcającego Smile

Jeszcze jedna uwaga, być może oczywista: w przypadku tego klucza (z powodu małej średnicy) konieczne jest uprzednie zdemontowanie osi koła, inaczej klucz nie wejdzie. Wspominam o tym, bo np. w Shimano nie trzeba tego robić, klucz mieści się również z zamontowaną osią.


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - Zweitakter - 22-07-2015 20:16:11

(21-07-2015 16:46:06)f126 napisał(a):  ...a w przypadku braku imadła można zastosować inną metodę: /----/ Koło jest wtedy dobrze zablokowane i nie będzie się obracać, a o sukcesie decyduje jedynie siła odkręcającego Smile

I stopień maltretacji szprych oraz gniazd na nyple
bezradny

PS. stalowe koło z piasta bromberg-tyfus i trybem dookoła indii exportuje od razu do huty

(20-07-2015 01:47:47)Dawdzio napisał(a):  Myślałem, że chodzi o odkręcenie zębatek.
zastosowałbym w tym celu cos takiego
klucz bacikowy
przypadkowy link w celach edukacyjnych nie ma na celu reklamy, jedynie ilustacje narzedzia

do wielotrybów potrzebne 2 sztuki, mozna wykonac metodami domowymi z grubego płaskownika i łańcucha / o ile przedtem zainwestowalismy w aparat do spinania / rozpinania łańcucha


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - f126 - 23-07-2015 10:08:31

(22-07-2015 20:16:11)Zweitakter napisał(a):  
(21-07-2015 16:46:06)f126 napisał(a):  ...a w przypadku braku imadła można zastosować inną metodę: /----/ Koło jest wtedy dobrze zablokowane i nie będzie się obracać, a o sukcesie decyduje jedynie siła odkręcającego Smile

I stopień maltretacji szprych oraz gniazd na nyple
bezradny

No ok. A gdy odkręcasz przy pomocy imadła (tzn. włożysz klucz do wolnobiegu a klucz chwycisz imadłem) to za co ciągniesz żeby odkręcić ? Smile


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - Zweitakter - 23-07-2015 20:32:28

za koło a za co mam łapać? i w takiej sytuacji natknołem sie na kijowe szprychy i innym razem ponadrywane gniazda fizyka i zmęczenie materiału obowiązuje tak czy siak imadło czy ściana bez roznicy jest tyfus to strzelić musi....


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - f126 - 23-07-2015 21:34:12

(23-07-2015 20:32:28)Zweitakter napisał(a):  za koło a za co mam łapać? i w takiej sytuacji natknołem sie na kijowe szprychy i innym razem ponadrywane gniazda fizyka i zmęczenie materiału obowiązuje tak czy siak imadło czy ściana bez roznicy jest tyfus to strzelić musi....

Ano właśnie, bez różnicy czy ściana czy imadło. Po prostu źle cię zrozumiałem - myślałem że chcesz powiedzieć, że to tylko przy odkręcaniu "ścianą" mogą polecieć szprychy. A to jest tak jak mówisz - bez różnicy czym się odkręca...

Ale wyjścia nie ma - jak trzeba odkręcić to trzeba się zaprzeć Smile


RE: Demontaż wolnobiegu w zenicie - BECZKOWIEC - 14-01-2016 23:02:05

(20-07-2015 22:38:44)f126 napisał(a):  Oj, jak ja to dobrze znam Smile Miałem ten sam problem w Jaguarze, do wolnobiegu potrzebny był klucz o średnicy 20 mm - żadne klucze do Shimano ani Reginy i nie wiadomo czego jeszcze nie pasowały. Panowie w warsztatach kozaczyli że odkręcą absolutnie wszystko, ale jak przynosiłem koło to po 5 minutach rozkładali łapy w geście bezradności. W sklepach rowerowych przy próbie zakupu takiego klucza sytuacja wyglądała podobnie.

Ale są jeszcze porządni ludzie na świecie:
http://allegro.pl/klucz-do-odkrecania-wolnobiegu-lifu-model-09a-k50-i5117516231.html

Przetestowane, pasuje idealnie Smile

Dzieki za linka bo miałem ten sam problem kupiłem ten klucz i odkrecilem bez problemu. To rzeczywiscie rzadki klucz 19,8mm bo nawet w serwisach takiego nie mieli.