![]() |
|
50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - Wersja do druku +- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl) +-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13) +--- Dział: Inne pytania (/forumdisplay.php?fid=21) +--- Wątek: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? (/showthread.php?tid=55361) |
50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - łogór 200 - 20-02-2026 01:33:01 Podkladki dystansowe Din utwardzane dostępne na kazdym zadupiu Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - Dawdzio - 20-02-2026 01:51:22 Smar grafitowy to najgorszy wybór z możliwych do zastosowania w połączeniu ruchomym. W tym wypadku jeszcze może jakoś ujdzie, ale już byli tacy co ładowali go do łożysk. Równie dobrze można zastosować olej z piachem. To musi być jakiś postępowy i zaawansowany kraj, że nie da się ogarnąć dotoczenia tulejki na miejscu. Dobrze, że u nas jeszcze takiego postępu nie ma ![]() Wymiary tulejki zapewne gdzieś latają po forum, warto poszukać. Chociaż najpewniej by było wszystko najpierw rozebrać, przejrzeć i pomierzyć. Może to nie tulejka, a łożysko do końca nie doszło. Nigdy nie wiadomo. RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - grissley - 20-02-2026 02:43:35 No taki smar miałem - wyczytałem, że jest dobry tam, gdzie problemem jest bród (jak znalazł bęben). Oprócz tego miałem jeszcze oliwę maszynową i smar rowerowy... Co do postępowości onego kraju, to skomentuję wypowiedź łogóra - nie masz Pan pojęcia, Panie łogór, co to jest prawdziwe zadupie ![]() A tak serio to może i jest tu jakiś tokarz, ale jeszcze nie odkryłem. Ogólnie, rzemieślnicy w tym kraju to gatunek na wymarciu. Podkładki dystansowe z amazona - od 10zł, plus 50zł przesyłka... W weekend może znowu rozbiorę koło i spróbuję ściągaczem złapać te łożyska z dwóch stron i podkręcić. Może faktycznie coś niedociśnięte jest i dlatego tulejka w środku nie przylega. Trochę nie wierzę, że się tak wykpię, ale spróbować warto. Jak to nie to, to zmierzę odległość między łożyskami i zamówię tulejkę. Na forum wprawdzie wymiary są, ale wystarczy pół milimetra różnicy z powodu jakiegokolwiek i dalej będzie problem, lepiej zmierzyć konkretnie. RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - Norweski Zomowiec - 20-02-2026 12:15:12 To spróbuj dobić łożysko/a do środka, aby przylegało do tuneli wewnątrz. Uderz zewnętrzna bierznie przez klucz nasadowy chyba 24. Łożyska nie powinieneś uszkodzić w ten sposób 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - łogór 200 - 20-02-2026 12:49:51 Do taki zastosowań polecam smar do zacisków hamulcowych,jest do połączeń ruchomych i nie przykleja sie do niego brud,np ATE plastilube Narazie nie ma co myśleć o stulejce bez pomiarów,bo problem może byc gdzie indziej,jak Pan zmierzysz to będziesz Pan wiedział czy trzeba stulejkę nowa dorabiać czy nie, i szukaj Pan oryginalnych szczęk i wywal to badziewie bo na moje oko to te okładziny sa za grube Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - BAVAREK - 20-02-2026 17:25:45 Jeśli moc to 50T-1 lub ogar 200 tylko trzeba usunąć zamulacz mocy wydajność i bezproblemowość to ogar 205 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - łogór 200 - 20-02-2026 18:59:49 (20-02-2026 17:25:45)BAVAREK napisał(a): Jeśli moc to 50T-1 lub ogar 200 tylko trzeba usunąć zamulacz mocy wydajność i bezproblemowość to ogar 205 Jo jo Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - grissley - 20-02-2026 19:12:31 (20-02-2026 17:25:45)BAVAREK napisał(a): Jeśli moc to 50T-1 lub ogar 200 tylko trzeba usunąć zamulacz mocy wydajność i bezproblemowość to ogar 205 W sierpniu wjechał Ogar 200, w międzyczasie wątek ewoluował w stronę "Problemy wszelakie z moim nowym Ogarem 200" Faktycznke, można by zmienić tytuł albo wydzielić wpisy te po zakupie... RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - grz3513k - 20-02-2026 21:36:24 (20-02-2026 17:25:45)BAVAREK napisał(a): Jeśli moc to 50T-1 lub ogar 200 tylko trzeba usunąć zamulacz mocy wydajność i bezproblemowość to ogar 205 Bez przesady "wydajność i bezproblemowość to ogar 205" tylko jak ma silnik z simosna RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - Dawdzio - 21-02-2026 14:19:03 (20-02-2026 19:12:31)grissley napisał(a): Faktycznke, można by zmienić tytuł albo wydzielić wpisy te po zakupie... Już nie chciałem po takim czasie proponować przejścia na stałe do tematu Ogara zamiast pisania na dwa fronty, żeby nie było, że się czepiam, ale burdel przez to jest straszny. Nie zazdroszczę tym, którzy w przyszłości będą chcieli przez to przebrnąć
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - grissley - 21-02-2026 16:17:54 @Dawdzio - da się tak zrobić?: Zostawić w obecnym wątku wpisy : 1-153, 160, 161, 162, 165, 168, 169, 396, 399 Wydzielić nowy wątek o temacie "Problemy wszelakie z moim nowym Ogarem 200" z wpisami: 153 (po raz drugi jeśli się da. Jeśli się nie da, to po prostu go tam przenieśmy z obecnego) oraz wszystkimi następnymi oprócz: 160, 161, 162, 165, 168, 169, 396, 399 wpisy 397 i 398 do skasowania Do tematu w galerii bym nie przenosił - z taką ilością dylematów i szczegółowych rozkmin umknie w ogóle aspekt prezentacyjny w tamtym wątku
RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - grissley - 24-02-2026 12:18:43 Chyba pomysł nie przeszedł ![]() Świeca od ostatniego sprawdzania przejechała jakąś stówkę. Gaźnik w tym czasie dostał mniejszą dyszę (80 zamiast 90), za mną też jakieś regulacje wolnych obrotów (śruba powietrza) na nim (ciągle niedoskonałe). Teraz wygląda tak: ![]() Rant wygląda na mokry na zdjęciu - nie wiem czemu, mokry jest gwint, ale ta dolna krawędź jest sucha. Założyłem też czujnik temperatury pod świecę - trochę mnie to uwiera, bo świeca jest teraz o grubość czujnika wyżej (czyli jakieś 2mm), dodatkowo, ta podkładka na świecy przy pierwszym przykręceniu się zgniata i dopasowuje do gniazda, a czujnik jest jak podkładka pod śrubę, czyli idealnie płaski. Lepiej byłoby go dać pod szpilkę, ale na to jest za duży. Chyba, żeby samemu zrobić jakieś aluminiowe oczko z gwintem. W każdym razie - temperatura robocza silnika po rozgrzaniu latała mi w zakresie 132-148 stopni przy temperaturze zewnętrznej 9 stopni. RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - romek - 24-02-2026 12:49:43 Świeca wygląda dobrze, nie wiem czy taki czujnik pod świece to dobry pomysł. RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - Norweski Zomowiec - 24-02-2026 19:41:19 Przejedź co najmniej 10 kilometrów z pełną prędkością i przy całkowicie otwartej przepustnicy i natychmiast wyłączyć silnik, aby nie pracował na biegu jałowym. Kolor izolatora powinien mieć kolor jasnobrązowy / rdzawy! jeśli jest taki, jak na zdjęciu, potrzebna jest świeca o wyższej wartości cieplnej (zimniejsza) RE: 50T-1, 200 albo 205 - który kupić na "daily" zagranicą? - grissley - 26-02-2026 11:50:30 (24-02-2026 19:41:19)Norweski Zomowiec napisał(a): Przejedź co najmniej 10 kilometrów z pełną prędkością Muszę najpierw znaleźć jakiś odcinek o tej długości, gdzie będę mógł pojechać na pełnej Jak znajdę to przetestuję zgodnie z instrukcją.W międzyczasie odpaliłem obrotomierz. No i tutaj mocne zdziwko. Obrotomierz ma kilka trybów (różne ilości cylindrów i suwów), wybrałem taki, że na wolnych pokazuje mi 800-1200 obrotów. Czyli chyba ok, bo w innych trybach pokazuje już tylko więcej. No i wygląda na to, że biegi zmieniam przy 3100-3500 obrotów. Przy 2500 zaczynają dzwonić pierścienie, a na dwójce powyżej tych 3500 zwyczajnie się nie wkręca. Zresztą, 3500 to raczej na jedynce, na dwójce idzie do 3200-3300 max. Ma ktoś obrotomierz i mógłby porównać? Dwusuwy są niby wysokoobrotowe, a te obroty jakoś wysokich nie przypominają... Inna opcja jest taka, że obrotomierz pokazuje głupoty bo myśli, że to czterosów. Czyli zaniża o połowę. Co by znaczyło, że zmieniam obroty przy 6-6.5 tysiąca. To ma już większy sens, ale znaczyłoby też, że na jałowym mam 1600-2400 (?) |