Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!

Pełna wersja: Silnik am6
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
witam więc niedawno pojawił się u mnie problem w silniku dziś z rana jechałem do szkoły i coś mało mocy miał ale okej wracam odpalam wszystko okej jadę jadę po jakiś 1-2km nagle strasznie stracił moc i takie buuuuuu i zgasł kilka naście sekund przed było takie że pół sekundy jedzie i na pół sekundy nie jakby odcinał nie było tego słychać lecz było to odczuwalne po takim zgaśnięciu nie chciał odpalić po 2-4min kopnołem z 2 razy i odpalił problem pojawiał się na niskich obrotach i wydaje mi się że silnik mocno się nagrzał też po takim zgaśnięciu jeszcze ciepły nie chciał się rozpędzić do v-maxa jest to pełna seria oprócz rozwierconego dyfuzora zaspawanej recyrkulacji patrzyłem kamerką na kablu do cylindra i jest rysa obawiam się że tłok po nagrzaniu chaczy i dlatego gaśnie kiedyś też taka miałem sytuacje tydzień przed myślałem że brudny gażnik paliwa nie dostaje więc wyszyściłem co o tym myślicie? nie znam się tak bardzo na tym więc pytam na forum Sad
Na nagrzanym metal się rozszerza i traci kompresję. Niestety bez zrzucenia góry raczej nic więcej nie zrobisz, a i tak zapewne skończy się to na wymianie cylindra + tłoka.
czyli raczej już tego nie naprawie bez wymiany cylindra i tłoka?
Zależy co to za rysa, jeśli pod paznokciem się nie łapie to moze i by jeszcze ten set pojeździł. Pytanie skąd ta rysa? Pęknięty pierścień? Łożysko na główce wału się posypało? Bez rozkręcenia to wróżenie z fusów.
Przekierowanie