04-05-2026, 22:41:09
witam więc niedawno pojawił się u mnie problem w silniku dziś z rana jechałem do szkoły i coś mało mocy miał ale okej wracam odpalam wszystko okej jadę jadę po jakiś 1-2km nagle strasznie stracił moc i takie buuuuuu i zgasł kilka naście sekund przed było takie że pół sekundy jedzie i na pół sekundy nie jakby odcinał nie było tego słychać lecz było to odczuwalne po takim zgaśnięciu nie chciał odpalić po 2-4min kopnołem z 2 razy i odpalił problem pojawiał się na niskich obrotach i wydaje mi się że silnik mocno się nagrzał też po takim zgaśnięciu jeszcze ciepły nie chciał się rozpędzić do v-maxa jest to pełna seria oprócz rozwierconego dyfuzora zaspawanej recyrkulacji patrzyłem kamerką na kablu do cylindra i jest rysa obawiam się że tłok po nagrzaniu chaczy i dlatego gaśnie kiedyś też taka miałem sytuacje tydzień przed myślałem że brudny gażnik paliwa nie dostaje więc wyszyściłem co o tym myślicie? nie znam się tak bardzo na tym więc pytam na forum 
