Witam. Odrestaurowałem rower ZZR Łucznik z 1966 roku. Nie wiem czy to normalne ale wolę zapytać. Ramie torpedo unosi sie do góry przy hamowaniu a dokładniej gdy rower już całkiem się zatrzyma to występuje lekkie cofnięcie do tyłu całego roweru tak z 2 cm czyli tyle ile ramie torpedo potrzebuje drogi żeby dobić do widelca. Gdy znów ruszę ramie opada i napina się ta blaszka mocowana do widelca. Kontra porządnie dokręcona. Oś na widelcu też.
Czesc, niestety - dosc 'enigmatyczny / zagmatwany' opis calej sytuacji, bo generalnie : albo masz 'cos' za mocno skrecone nakretkami osi, albo 'kontra' hamulca 'torpedo' / ma 2 cm luz 'gora - dol', albo jeszcze 'cos - blaszka' luzno lata, itp...?
Zeby piasta typu 'torpedo' sprawnie dzialala - to musi miec skasowany luz osiowy w ramie, czyli cale kolo nie powinno 'latac na boki', a jednoczesnie nie moze to byc tak 'ciasno' skrecone - zeby ta 'kontra' hamulca krecila sie lub 'latala gora - dol' o 2 cm razem z piasta..?
Cos jest zle zlozone albo ma wlasnie '2 cm luzu / gora - dol', moze byc takze za mocno wszystko skrecone - za bardzo scisniete nakretkami osi / albo cala piasta 'torpedo' - pracuje 'na sucho / bez oleju' wewnatrz.?.
Pozdrawiam.
Chyba juz wiem : te obejme blaszana, ktora trzyma 'kontre' hamulca typu 'torpedo' do ramy - masz zalozona 'jakas wieksza - dluzsza', przez co 'kontra hamulca' ma te '2 cm luzu / gora - dol' i przy hamowaniu / opada 2 cm, a po zatrzymaniu - podnosi sie do gory / w kierunku rurki ramy...
Obejma 'kontry' hamulca musi byc scisle dopasowana do srednicy i ksztaltu rurki ramy - zeby wlasnie nie miala mozliwosci 'latania gora - dol o 2 cm' w czasie hamowania i zatrzymywania.
Widocznie masz okragle w przekroju poprzecznym rurki ramy tylnego widelca, a obejme 'kontry' do ramy - masz zamontowana od rurek 'owalnych' w przekroju / roznica w dlugosci tych obejm moze wynosic wlasnie ok. 15 - 17 - do 20 mm nawet...
Pozdrawiam.
Opiszę to inaczej. Gdy stoję w miejscu z wciśniętym hamulcem i cofnę rower o tyłu to ramię się unosi. Gdy na wcisnietym hamulcu podpchne rower do przodu to ramię wraca na dół aż napnie się ta blaszka
Dlatego napisalem, ze tam nie ma prawa byc na obejmie takiego 'luzu 2 cm' - bo sie za ktoryms razem przy hamowaniu ta obejma zwyczajnie urwie...
Obejma ma byc zacisnieta na ramie / przez srubke, ktora ja sciska na 'kontrze' z napisem 'Lucznik'.
Do rowerow z tylnym trojkatem z rurek o przekroju okraglym - sa obejmy 'male' umowmy sie, a do rowerow majacych tylny widelec z rurek o przekroju 'owalnym' - sa duzo wieksze, dluzsze / 2 - 3 razy wieksze od tych 'okraglych'.
Wiec albo masz zalozona obejme od rurki 'owalnej' - do rurki 'okraglej' w przekroju, albo masz zalozona jakas obejme dorabiana przez kogos...
Jesli nie 'skasujesz' tego 'luzu 2 cm' - to obejma sie urwie przy 20 / 30 czy 50-tym zahamowaniu, niestety...
Pozdrawiam.
Tu masz pokazane 'mniej - wiecej' wielkosci obu obejmek : do tylnego widelca z rurek okraglych i do rurek owalnych / jesli zalozyles taka 'owalna' - do rurki okraglej, to ma ona wlasnie co najmniej 15 - 17 mm luzu 'gora - dol' podczas hamowania...[
attachment=23846]