Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!

Pełna wersja: Marzenia się spełniają czyli...
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
...znów coś kupiłam :F Gdy TO dziś ujrzałam na złomie, zapragnęłam to mieć! Ale w mojej głowie biły się dwie myśli, jedna mi mówiła iż tego nie potrzebuję ponieważ mam już dość tych rzeczy a poza tym mam Ogara i do szczęścia mi to nie potrzebne. A druga myśl krzyczała tylko jedno a mianowicie: "Bierz! Bierz! Bierz!" krejzi Także ten... To wzięłam hmm Faktycznie było to moim marzeniem, ale jakieś 5 lat temu xD No ale cóż, jakbym nie wzięła to bym miała wyrzuty sumienia... Heh. Dość tego pisania, zdjęcia AŻ DWA!




























Zamierzam postawić to to na koła i może wsadzić tam jakiś silnik, a może będę mieć fajny rower xD
W Polszy rzadka trochę rzecz, ale części znajdziesz, jak nie u nas, to za południową granicą. Nawet choćbyś tak jak mówisz - postawiła "tylko" na koła i wsadziła motor, to zawsze jakiś pojazd uratujesz, nie Ty, to skończy ją kto inny, ja tam jestem na tak. Tym bardziej, że sam ostatnio podobną głupotę popełniłem i z jednego mi się dwa motorowery zrobiły... Smile
Babetka 207 z pierwszego rocznika Wink Mój tata ma dwie, bardzo przyjemna maszyna, wygodna i zadziwiająco silna. A nawet jak bez silnika to i tak to rower marzeń.. : D
Przekierowanie