Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
Jawa 50 problemy - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Dział: Problemy techniczne - Silnik, przeniesienie napędu (/forumdisplay.php?fid=221)
+--- Wątek: Jawa 50 problemy (/showthread.php?tid=46491)

Strony: 1 2


Jawa 50 problemy - Sznyc - 28-04-2018 18:30:34

Witam otoz dzis po ustawieniu zaplonu jawa palila od 1 kopa, poziom paliwa w gazniku byl do kolnierza wyregulowalem wolne obroty srubka .

Po tym wszystkim po wbiciu jedynki gasl.

Wzielem pozniej na pych z 2 byl bardzo slaby ledwo dalo sie jechac odepchnalem sie pare razy nogami i jakos po 30s na full manetce sie rozpedzil .
Spowrotem musialem prowadzic do chaty.
Odkrecilem swiece czarna jak wegiel.

Od nowa ustawilem zaplon teraz to juz wogole iskry nie ma albo taka slaba ze jej prawie nie widac.

Podsunie ktos o co to chodzi . Chce w te lato chociaz troche pojezdzic tym rzęchem Big Grin Sad


RE: Jawa 50 problemy - Romecik1234 - 28-04-2018 18:46:36

A dobrą mieszankę paliwa zrobiłeś ??


RE: Jawa 50 problemy - Sznyc - 28-04-2018 18:55:24

Tylko benzyny zalalem. Na probe chcialem sie przejechac ,nie spodziewalem sie ze wogole odpali .


RE: Jawa 50 problemy - Romecik1234 - 28-04-2018 19:11:53

Bez oleju ?? Ty wiesz co się może stać Big Grin i Ty się dziwisz że nie chce odpalić.


RE: Jawa 50 problemy - Manius - 28-04-2018 19:33:18

Przytarło się albo kompletnie zatarło


RE: Jawa 50 problemy - Sznyc - 28-04-2018 20:18:21

no ale czy napewno przez te kilka metrow mogl sie zatrzec silnik ?


RE: Jawa 50 problemy - Romecik1234 - 28-04-2018 21:17:23

A jak nie miał smarowania to się nie zatrze ?? Zależy co rozumiesz przez słowa "kilka metrów" ?


RE: Jawa 50 problemy - Sznyc - 28-04-2018 23:01:41

wiem o co ci chodzi , jak juz pisalem z 300m z smieszna predkoscia


RE: Jawa 50 problemy - stqc - 29-04-2018 00:02:30

Wystarczyło, przykładowo twoja jazda trwała 1minute, obroty uśrednijmy do 4000rpm. Tyle razy wał bez smarowania sobie popracował a najgorsze jest to ze cylinder tłok tez pracował. Chyba rozumiesz jak to się skończyło. Napewno masz do zdjęcia głowice i zobaczyć co widać a reszta wyjdzie w praniu.
Nie miałeś oleju to trzeba było wlać obojętnie jakiego zawsze to lepiej niż bez niego


RE: Jawa 50 problemy - NoSeLatamTrochu - 29-04-2018 09:43:33

Tak jak koledzy mówią
A wcześniej to go zalewało za dużo paliwa miał jak czarna świeca.
Jak jakimś cudem cylinder przeżył to ustaw zapłon tak jak pasz w poradnikach na forum, wyreguluj gaźnik tak aby bez pływaka poziom paliwa wynosił 1,3 cm i sprawdź czy nie ma przebić na platynkach. Pozdro !


RE: Jawa 50 problemy - Sznyc - 29-04-2018 18:44:28

Zrobiłem mieszankę, poziom paliwa dobry, bawiłem się tym zapłonem i iskra się pojawiła. Dokrecilem śrubę wolnych obrotów, nie gaśnie. Zauważyłem że coś brzeczy w cylindrze? Jakbym tam malutkich śrubek narzucal. Czyżby pierścienie pieprznely ? A i to nic ze na laczeniu kolanko tlumik jest nieszczelnie bo pluje tam paliwem


RE: Jawa 50 problemy - charper - 29-04-2018 23:53:58

możliwe ze brzecza pierścienie, czasem nawet w dopiero docierających się cylindrach. w jawkach to jest niestety normalne.


RE: Jawa 50 problemy - Odrestaurator - 30-04-2018 01:11:23

(29-04-2018 18:44:28)Sznyc napisał(a):  A i to nic ze na laczeniu kolanko tlumik jest nieszczelnie bo pluje tam paliwem

Norma w starszych motocyklach/motorowerach. Nic znaczącego.


RE: Jawa 50 problemy - JGNZM - 30-04-2018 16:00:54

Żadna norma, sprawa którą należy rozwiązać, chociażby dla estetyki. Sznur azbestowy lub silikon dirko bądź jakikolwiek inny cement (można różnie sobie radzić) i powinno wystarczyć.


RE: Jawa 50 problemy - Quake96 - 30-04-2018 20:37:12

Było nie było, to akurat "norma" i już. Można z tym walczyć, ale nie ma się też co temu dziwić. Fabrycznie te połączenia były tak gównianie uszczelniane, o ile w ogóle były, że nie ma co tu gadać.

W jawce, o ile masz fabryczny wydech, to polecam zrobić kilka nacięć od strony kolanka, samo kolanko posmarować pastą do uszczelniania wydechów, po czym końcówkę wydechu (tam gdzie nacięte) zacisnąć na kolanku obejmą. Nie dość, że będzie to sztywne to jeszcze w hooy szczelne. U mnie w Ogarze, gdzie wydech fabrycznie ma luzy, przy takim połączeniu wszystko sztywne jak po wiagrze.