Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
Dwuseta, czyli w końcu mam Ogara 200. - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Dział: Nasze Romety (/forumdisplay.php?fid=14)
+--- Wątek: Dwuseta, czyli w końcu mam Ogara 200. (/showthread.php?tid=45177)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7 8


RE: Dwuseta, czyli w końcu mam Ogara 200. - seler1500 - 09-03-2021 12:58:56

Zapłon dobrze ustawiony? Może po prostu puchnie - traci moc, jest jeszcze na dotarciu?


RE: Dwuseta, czyli w końcu mam Ogara 200. - Mixol - 09-03-2021 13:20:57

Zapłon sprawdzony, tak jest na dotarciu, ale pracując kilka minut na luzie nie powinien puchnąć, zwłaszcza w taki niskiej temp otoczenia.Silnik jest praktycznie bez przebiegu po remoncie.


RE: Dwuseta, czyli w końcu mam Ogara 200. - Mixol - 10-03-2021 10:28:24

Kolego Seler dzięki za zainteresowanie tematem, tylu speców na forum od 223, nikt więcej nic nie podpowie ? Nie miałem styczności wcześniej z tym wynalazkiem

Wczoraj zrobiłem mała rundę, po wymianie króćca na ten zablokowany jest poprawa bo silnik normalnie się wkręca i nie dławi, tyle że jest słabiutki.Nie mam porównania bo nigdy nie jeździłem takimi sprzętami.Problem z obrotami dalej występuje, im cieplejszy to trzeba coraz bardziej podnosić przepustnicę, po odpaleniu na zimnym obroty były bardzo wysokie, zmniejszyłem je potem zaczyna gasnąć.Ten sam objaw był przed remontem, obstawiam gaźnik, wygląda ok przepustnica nie ma luzu, tracę już nerwy do tego.