Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!
[Ogar 205] Miejsce na klina - Wersja do druku

+- Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy! (https://www.chlopcyrometowcy.pl)
+-- Dział: Motorowery i motocykle Romet (/forumdisplay.php?fid=13)
+--- Dział: Inne pytania (/forumdisplay.php?fid=21)
+---- Dział: Romet Ogar 205 (/forumdisplay.php?fid=142)
+---- Wątek: [Ogar 205] Miejsce na klina (/showthread.php?tid=22198)

Strony: 1 2


Miejsce na klina - komarek2 - 25-01-2014 18:07:27

Witam Panów !
Ostatno mój romet nie chce palic sciągnąlem koło zamachowe i zobaczylem ze nima klina to co teraz ? przewaliłem garaż do góry nogami i znalazłem w wiaderku ze 100 klinów (ojciec z dziadkiem szaleli) wszystkie do rometa bo nawet wiaderko podpisane i ja do zakładania a tu klin na boki lata dobra myśle może się pomieszały (dziadek miał od ch*ja motorów) sprzawdzam drugi trzeci piąty i to samo i wyszło na to że mam rozibany rowek na klin co mi na to poradzicie (wał i tak jest krzywy i idzie do wymiany to można trochę bardziej pokombinować)


RE: Miejsce na klina - mikolaj.lukasik - 25-01-2014 19:01:44

spróbuj samemu dorobić kilnik i go dopasować a magneto delikatnie rozwierć


RE: Miejsce na klina - barcelxxl - 25-01-2014 19:06:27

Ale jeśli "lata" klin w rowku to dorobienie drugiego szerszego nic nie da bo nie wpasuje sie w rowek na magnecie. Słyszałem coś o spawaniu rowka na klin. Ale nie polecam bo od wysokiej temperatury spawania można skrzywić wał.


RE: Miejsce na klina - mlody191 - 25-01-2014 19:11:17

Ale jak wkładasz klin to spróbuj go wbic delikatnie młoteczkiem.


RE: Miejsce na klina - barcelxxl - 25-01-2014 19:17:04

Na rozwalonym rowku jeśli byś mocno skręcił to nic by się nie stało. Klin nie przenosi aż tak dużo mocy jak by się wydawało. Większe obciążenia przenosi czop wału. Musiał byś tylko doregulować zapłon bo lekko się na pewno przestawi. Ale jak zapali i będzie normalnie chodził to nic z zapłonem nie trzeba kombinować.


RE: Miejsce na klina - komarek2 - 25-01-2014 19:19:43

(25-01-2014 19:06:27)barcelxxl napisał(a):  od wysokiej temperatury spawania można skrzywić wał.

wał jest już krzywy jak ch*j


(25-01-2014 19:11:17)mlody191 napisał(a):  Ale jak wkładasz klin to spróbuj go wbic delikatnie młoteczkiem.

ciekawe jak jak mam za wielką dziurę w wale


RE: Miejsce na klina - ArturDabrowski290 - 25-01-2014 19:42:06

To jak ty chcesz na krzywym wale jeździć ?


RE: Miejsce na klina - Wojtek3362 - 25-01-2014 19:42:32

Przyklej magneto na klej do metalu i przykręć porządnie magneto. Ale skoro masz wał "krzywy jak ch*j" to jak to ma niby jeździć?


RE: Miejsce na klina - komarek2 - 25-01-2014 19:46:16

(25-01-2014 19:42:32)Wojtek3362 napisał(a):  Przyklej magneto na klej do metalu i przykręć porządnie magneto. Ale skoro masz wał "krzywy jak ch*j" to jak to ma niby jeździć?

próbowałem na dwuskładnikowy i nic może jeszcze spróbuję z klinem od wsk 125 a jeżeli nie pomoże to albo spawam lub remont


RE: Miejsce na klina - Wojtek3362 - 25-01-2014 19:51:20

Jak nie umiesz przykręcić magneta to kliny będą się zrywać, przykro mi.


RE: Miejsce na klina - komarek2 - 26-01-2014 20:17:37

jak (za przeproszeniem) k**wa nie umiem dokręcić magneta do chuja ty czytać nie umiesz piszę że mam rozwalone gniazdo na klin ! a ty mi wyjeżdżasz z dokręceniem magneta magneto jest dokręcone maksymalnie i nie dokręcane trzymając ręka tylko najpierw jest blokowany tłok do nie jeb że nie umiem magneta dokręcić !


RE: Miejsce na klina - Wojtek3362 - 26-01-2014 20:24:32

Co z tego że masz rozwalone "gniazdo" na klin. Skoro klin nadal blokuje magneto, to wystarczy dobrze dokręcić i by bez problemu odpaliło.


RE: Miejsce na klina - Mysiu - 26-01-2014 20:37:26

Ej kolego, bo sie z nami pożegnasz za tę kulturę osobistą.
Włóż, dokręć mocno i tyle. Ew. kup nowy klin w sklepie, one są grubsze.


RE: Miejsce na klina - Kghty - 27-01-2014 01:36:23

Zrób remont i już a nie bedziesz się sral z klinami też tak mialem mialem dziure na maksa wymyslalem różne rzeczy aż w końcu zrobiłem remont i smiga.


RE: Miejsce na klina - stqc - 27-01-2014 01:43:46

ja naciełem kontówką rowek klin dorobilem, poxipol i elegancko było...