Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!

Pełna wersja: Zapłony cdi do 223
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Cześć.
Jest możliwość produkcji 'seryjnych' cdi do silnika 223, tyle, że na kole magnesowym. Moc zestawu cewek 50-60W, możliwość montażu akumulatora, lub klasycznie. Zestaw P&P, jedynie delikatny lifting instalacji elektrycznej. Cena zestawu z resztą elektryki potrzebnej do montażu w granicach 340-380zł. Póki co zbieram chętnych. Odzew czy to na PW czy to w temacie.
Pozdro.
Bez darcia karterów i pokrywy ?
Napisałem, że P&P, bez żadnej ingerencji w przeróbki czegokolwiek w silniku.
To w takim razie, myślę, że byłbym chętny na zestaw, pod warunkiem że wykonanie będzie z jajeczkiem, nie jakiś drut Smile
Korpus magneta. W piątek przychodzą do mnie magnesy, jutro będzie trzpień do magneta. Całe magneto będzie oscylowało w wagdze poniżej 400g, więc lżejsze niż oryginalny wirnik.
PS. Szukam jakiejś osoby, która będzie w stanie przetestować dla mnie pierwszy zapłon. Shy
PS2. Wiem, że syf na stole. Big Grin

O ile moja zaraza łaskawie odpali (wróciłem do Jikova i to był błąd) to chętnie bym potestował, ale nie stać mnie na zakup Tongue

Co do wagi to zastanawia mnie czy przypadkiem zmniejszenie jej nie zaszkodzi działaniu całości? Koło zamachowe (a taką rolę spełnia w motorowerze magneto) jest magazynem, buforem energii kinetycznej. Coś jak akumulator w aucie (chociaż bardziej jak kondensator w prostowniku Big Grin ). Szczególnie, że dwusuw na wolnych obrotach nie chodzi równo, więc czy przy zbytnim obniżeniu masy koła zamachowego nie będzie dochodzić do zatrzymywania się silnika lub przerw? Do tego np. w 126p mniejsza waga koła zamachowego to lepsze przyśpieszenie (mniej do rozkręcenia, ), ale i spalanie wtedy wzrasta (bo szybciej się rozpędza, ale brakuje rozpędzonej masy, która podtrzymuje działanie).
Moje rozwarzania są z chłopskiego rozumu, niepodparte żadnymi badaniami.
Masa się zmniejsza ale zwiększa się promień masy wirującej, nie powinno być gorzej Tongue

Dodam tylko jedno zdjęcie, ponieważ reszta czeka na modyfikację. Koło magnesowe jak najbardziej jest pasujące, ale muszę prawidłowo rozmieścić magnesy.
Pomyliłem się również co do wagi samego magneta. Nie będzie przekraczało ono 260g a może być nawet i mniej. Nie musi to wiele zmieniać w działaniu silnika a na pewno nie pogorszy jego kultury pracy. Wszystko z resztą będzie sprawdzone w praktyce.
A jak ta podstawa jest przymocowana do silnika? Toć z tego co widzę są tam dwa imbusy, a oryginalnie w tym miejscu nie ma gwintu w karterach.
(20-01-2018 12:57:16)Quake96 napisał(a): [ -> ]a oryginalnie w tym miejscu nie ma gwintu w karterach.
Huh

Jak nie, jak jest chyba? Idea
Tak jest mocowany org poprzez 2 kawałki metalu.

Chyba że się grubo mylę, przynajmniej ja tak mam u siebie.
Undecided
Bo myślicie o innych. Podejrzewam, że imbusy bliżej wału trzymają wszystko w jednym kawałku, a te dalej będą służyły do mocowania całości.
Faktycznie :/ tych nie zauważyłem, dołączam się do pytania.
Po mojemu to te wewnątrz trzymają stator a te z zewnątrz impulsator, ale mogę się mylić.
Faktycznie, dałem Wam zagadkę.
Ampulki po wewnętrznej statora trzymają stator z podstawą, a te zewnętrzne będą trzymały całość w karterze, ale na zdjęciu są tylko wkręcone śruby w karter.
Przekierowanie