Chlopcy Rometowcy - Forum Romeciarzy!

Pełna wersja: Romet Komar 2351 by Niedziela
Aktualnie przeglądasz uproszczoną wersję forum. Kliknij tutaj, by zobaczyć wersję z pełnym formatowaniem.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Witam was bardzo serdecznie, tutaj będę wrzucać zdjęcia z pracy nad moim Komarem 2351, tak więc zaczynajmy.

Komar kupiony jakoś w lutym, przez brak czasu dopiero w maju zacząłem prace nad nim.

Tutaj już po rozbiórce.


Silnik został złożony dokładnie 6 kwietnia przez dziadka jako prezent na urodziny Tongue




17 maja zawiozłem go z tatą do malowania, i dopiero przed wczoraj został pomalowany w lakier.



Tak wyglądała rama po piaskowaniu



23 maja rama już zapodkładowana



A taki lakier jest na ramie (niestety zdjęć nie mam ponieważ jestem w Chorwacji i kolega taty wysłał mu zdjęcie na snapchacie więc jak wiadomo trwało kilka sekund a tato nie zdążył zrobić screenshota Sad( )

Kolejny... jak wy możecie malować, i piaskować na dodatek, nie rozbierając całego motocykla Huh szkoda czasu i pieniędzy na coś takiego, rób raz a porządnie. Takie kwiatki jak pogięty błotnik Ci nie przeszkadzają? Albo wypiaskowany, plastikowy chlapacz?
(12-07-2016 15:54:16)Odrestaurator napisał(a): [ -> ]Kolejny... jak wy możecie malować, i piaskować na dodatek, nie rozbierając całego motocykla Huh szkoda czasu i pieniędzy na coś takiego, rób raz a porządnie. Takie kwiatki jak pogięty błotnik Ci nie przeszkadzają? Albo wypiaskowany, plastikowy chlapacz?

Plastik można zdjąć. Błotnik nie jest pogięty Tongue
Chyba nic z tej bandy nie będzie Huh
Do skończenia Komara pozostało, ogarnąć elektrykę, hamulce, obszyć siedzenie, założyć chlapacze i podnóżki, jest to pierwszy Romet, którego remontowałem dlatego wygląda jak wygląda, jesli będę remontował kolejnego na pewno będzie lepiej!
Spoko wygląda komar Wink, ale ja bym zmienił te chlapacze Smile. Pozdrawiam Big Grin.
Powiem tak ma chłopak 16 lat i nie dziwie sie mu chociaz szkoda bylo kasy na farbe wydawc i piaskowanie zeby to ak schrzanic ale to jego motor i robi co uwaza Smile
Ej panowie, nie jest przecież tak źle Smile Chłopak się uczy, robi coś samodzielnie i za to należy się pochwała. Fakt, że kilka detali skopał, jak choćby piaskowanie ramy razem z widelcem, ale to przecież nie jest jakiś ogromny błąd, który ma większe znaczenie dla efektu końcowego. Spójrzcie na to tak, że przynajmniej się starał, bo elementy wypiaskował i pomalował jak najlepiej umiał. Nie zrobił wszystkiego "na odpierdol", aby tylko pomalować byle jak i byle czym. Końcowy efekt jest w zasadzie nie najgorszy, patrząc z bardziej "profesjonalnego" punktu widzenia, a już na pewno całkiem dobry, patrząc na to amatorskim okiem. Liczy się to, że wszystko teraz wygląda lepiej niż przedtem a sprzęt jest w dobrych rękach. Nie ma co zniechęcać chłopaka, każdy z nas przecież jakoś zaczynał Smile Moje początki były jeszcze gorsze, ale z czasem zaczęło mi iść lepiej i tego samego życzę koledze.
nie jest ani zły ani dobry sporo rzeczy trzeba by dopracować

ogólnie to nie wiem czy to nie 2352 lub 2352w (mocowania silnika)
Mi tam tylko te chlapacze się nie widzą Wink, A tak to sam w sobie komarek jest super Big Grin, Bo widziałem gości co mają ,,hajsy" a żałują na klasyka xd (mój sąsiad xd), a tu widać że Bartek się starał i lipy nima Big Grin. Pozdrawiam Big Grin.
No skopany, ale mówię to pierwszy Romet, którego remontowałem :/ Wyszło jak wyszło przy kolejnym wyjdzie lepiej, o chlapaczu kompletnie zapomniałem wioząc do malowania, przypomniałem sobie gdy przyjechałem do domu, myslałem, że odkręcą ://

Panowie jak to było w tych Rometach 100? Widziałem sporo na amortyzatorach takich jak na zdjęciu pod spodem i kilka na takich jak mam u siebie..?


PS.Co jeszcze w nim zmienić aby jak najbardziej przypomniał oryginał?
Co do amortyzatorów, to głównie były właśnie kryte, takie jak na zdjęciu wyżej. W komarach chyba nawet wcale nie stosowano sprężynowych, ale to już niech ktoś bardziej obeznany powie.

Co do zmian do oryginału, to na pewno zmieniłbym naklejki na baku na robione na wzór oryginału, przedni chlapacz oczywiście też zmienił, no i dał przednią lampę starego typu, bo ta którą masz występowała tylko w Ogarze 205 i Kadecie Automatic.
no tak jak napisał Piotr, amorki były kryte

zmień w nim bak na wciskany pochromuj albo wyczyść z farby miski główki ramy i korek górnej półki, do tego jeszcze plastikowa osłona, lampa starego typu obowiązkowo i w ostateczności silnik bo widzę, że w oryginale był jakiś kwadratowy

a i manetka starego typu bo masz z wski
A czy to nie jest przypadkiem Romet 100 i silnik powinien być 025 ? , a tak przy okazji nie masz mocowania tłumika - oryginalnie powinna być tam rurka
(27-02-2017 03:57:00)Quake96 napisał(a): [ -> ]Co do amortyzatorów, to głównie były właśnie kryte, takie jak na zdjęciu wyżej. W komarach chyba nawet wcale nie stosowano sprężynowych, ale to już niech ktoś bardziej obeznany powie.

Czyli będę musiał poszukać tych amortyzatorów, chlapacze kupie jutro razem z podnóżkami.

(27-02-2017 09:58:17)rafi555 napisał(a): [ -> ]zmień w nim bak na wciskany pochromuj albo wyczyść z farby miski główki ramy i korek górnej półki, do tego jeszcze plastikowa osłona, lampa starego typu obowiązkowo i w ostateczności silnik bo widzę, że w oryginale był jakiś kwadratowy

a i manetka starego typu bo masz z wski
Silnika nie ruszam, bo ten ma biegi w manetce, co mnie urzekło, dlatego go nie ruszam.

(27-02-2017 12:42:50)Simpepsi97 napisał(a): [ -> ]A czy to nie jest przypadkiem Romet 100 i silnik powinien być 025 ? , a tak przy okazji nie masz mocowania tłumika - oryginalnie powinna być tam rurka

Tak to Romet 100, temat miał dotyczyć drugiej ramy, która leży w garażu, może kiedys się za nią wezmę. Silnik chyba różnią, się tylko biegami, jesli nie to popraw mnie, tak jak napisałem wyżej, biegi w manetce mnie urzekły dlatego ten silnik. Mam mam mocowanie samoróbkę bo nie wiedziałem jak wygląda nie mogłem znaleźć zdjęć jak będę pamiętał to zrobię zdjęcie.
Stron: 1 2 3 4 5 6
Przekierowanie